Di Grassi zdobywa pierwsze pole position nowej ery Formuły E

Lucas di Grassi potrzebował 69 prób, aby wywalczyć swoje czwarte pole position w Mistrzostwach Świata Formuły E. Brazylijczyk doskonale rozpoczął swoją przygodę z zespołem Mahindry, pokonując w kwalifikacjach w Meksyku Jake’a Dennisa.

Mistrz z sezonu 2016/2017 uzyskał trzeci czas w pierwszej grupie kwalifikacyjnej, co oznaczało, że uczestniczył w pierwszym ćwierćfinale sezonu 2022/2023, mierząc się z Sébastienem Buemim. Brazylijczyk pokonał nowego kierowcę Envision różnicą zaledwie 0,019 sekundy, a od tego momentu miał mierzyć się już tylko z kierowcami Avalanche Andretti.

Rywale znacząco ułatwili zadanie di Grassiemu – najpierw w półfinale André Lotterer zablokował koła i przestrzelił hamowanie do piątego zakrętu, a w finale Jake Dennis popełnił dwa błędy w trzecim i piątym zakręcie. W efekcie di Grassi wywalczył pole position z przewagą prawie trzech sekund. Był to jego pierwszy kwalifikacyjny triumf od E-Prix Montrealu w 2017 roku.

Błędy Dennisa w finale wynikały w dużej mierze z tego, że w ćwierćfinale uszkodził przednie skrzydło, wjeżdżając w słupek w sekcji stadionowej. Pomimo uszkodzonego samochodu, którego zespół nie mógł naprawić do końca kwalifikacji zgodnie z regułami parku zamkniętego, Brytyjczyk wygrał z Pascalem Wehrleinem o 0,029 sekundy, a w półfinale pokonał Jake’a Hughesa o 0,126 sekundy, zapewniając sobie miejsce w pierwszym rzędzie na polach startowych.

Spośród pokonanych półfinalistów, lepszy czas uzyskał Hughes, zatem to on wystartuje z trzeciego pola, przed Lottererem. Najszybszym przegranym ćwierćfinalistą był Dan Ticktum – wyeliminowany przez Hughesa – przez co wystartuje z piątej pozycji, przed Wehrleinem, Buemim i Sachą Fenestrazem.

Do fazy pucharowej kwalifikacji nie awansował António Félix da Costa, a pierwszą dziesiątkę uzupełnił Mitch Evans, plasując się tuż przed Jeanem-Érikiem Vergnem. Aktualny mistrz świata Stoffel Vandoorne był dopiero 14., plasując się dwie pozycje przed Edoardo Mortarą.

Wyścig o E-Prix Meksyku wystartuje o godzinie 21:03 polskiego czasu.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze