Mistrzostwa Formuły E zmierzają do Południowej Ameryki. W najbliższą sobotę, 26 stycznia, w Santiago de Chile odbędzie się trzecia runda tego sezonu serii wyścigów samochodów w pełni elektrycznych. To również pierwsza w tym sezonie impreza serii, która rozegrana zostanie w Ameryce. Jak dotąd, w dwóch poprzednich wyścigach, kierowcy teamu Audi Sport ABT Schaeffler Daniel Abt i Lucas di Grassi, zdobywali punkty. Teraz ich ambicją jest miejsce na podium.

Wyścig rozegrany zostanie w Parque O'Higgins. To drugi co do wielkości park w stolicy Chile. Jego obszar to 750 tys. metrów kwadratowych. Tor wyścigu, o długości 2348 metrów, wyznaczono w samym jego centrum, wokół hali Movistar Arena. „Przebieg toru wygląda obiecująco, ale o tym, co nas na nim czeka podczas wyścigu, przekonamy się dopiero podczas samej imprezy” – mówi szef teamu Allan McNish. „Jednak jedno wiemy już dziś: to będzie zupełnie inny wyścig niż dwa poprzednie w tym sezonie. Po pierwsze, będziemy musieli zmagać się z o wiele wyższymi temperaturami, a po drugie to pierwsze typowo miejskie zawody w tegorocznym kalendarzu – ze wszystkimi zaletami i wadami toru wytyczonego na miejskich ulicach.”

Nowa lokalizacja i nieznany tor nie wpływają absolutnie na cele fabrycznego zespołu Audi. „Znamy możliwości naszego Audi e-tron FE05, naszego teamu i naszych kierowców – teraz musimy to złożyć w jedną całość, która zaprowadzi nas wprost na podium” – dodaje Allan McNish. „Wyścigi rozgrywane w Południowej Ameryce są zawsze wyjątkowe – kibice są bardzo żywiołowi i panuje tu niesamowita atmosfera.”

Daje to również dodatkowy zastrzyk motywacji Lucasowi di Grassi. „Santiago de Chile znajduje się o zaledwie cztery godziny lotu od mojego rodzinnego Sao Paulo. Zatem dla mnie ten wyścig to tak prawie występ w domu” – podkreśla Brazylijczyk. „Mieliśmy trudne początki podczas wyścigu w Rijadzie, ale już w Marakeszu poczyniliśmy znaczne postępy. Z odrobiną szczęścia, teraz mamy szansę znaleźć się na podium. W Santiago ostro zaatakujemy. Ten tor to dla wszystkich nowość, ale będziemy pracować jeszcze intensywniej i w pełni skupimy się na naszym celu.”

Podobnie jak kolega z zespołu, Daniel Abt w pierwszych wyścigach zgromadził punkty, ale na podium nie trafił. „Cały nasz team jest głodny sukcesu i nastawiony na powrót do Niemiec z pucharem” – mówi Abt. „Każdy z nas ciężko nad tym pracuje – zarówno na torze w kwaterze Audi w Neuburgu, jak i w symulatorze. Zrozumieliśmy już lepiej sam samochód, a teraz optymalizujemy procesy. Jestem przekonany, że w Santiago zrobimy kolejny, ogromny krok naprzód.

Wyścig w Santiago de Chile wystartuje o godz. 16.00 czasu lokalnego, czyli o 20.00 czasu środkowoeuropejskiego.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race