Pełny emocji, pierwszy wyścig GP2, ostatecznie padł dzisiaj łupem Johnny’ego Cecotto, który startował z 16. miejsca. Kluczem do zwycięstwa była dla niego alternatywna strategia, gdzie najpierw użył twardszych, a następnie bardziej miękkich opon Pirelli. Podium uzupełnili Jolyon Palmer i Felipe Nasr.

Ekipa DAMS pokazała, że ich pozycja porównywalna jest do tej, która w Formule 1 ma zespół Mercedesa. Do jutrzejszego wyścigu z pierwszego pola wystartuje tym razem Stéphane Richelmi, a obok niego ustawi się Jolyon Palmer. Na trzecim miejscu w dzisiejszych kwalifikacjach znalazł się Stefano Coletti.

Sesja treningowa GP2 przebiegła w ten weekend nadzwyczaj spokojnie, gdyż nie widzieliśmy żadnego wypadku. Najlepszy czas już na samym początku sesji odnotował lider mistrzostw - Jolyon Palmer, a czołową trójkę uzupełnili odpowiednio Felipe Nasr, który wcześniej wziął udział w treningu F1 i drugi kierowca ekipy DAMS - Stéphane Richelmi.

Po ponad miesięcznej przerwie kierowcy GP2 w ten weekend po raz kolejny będą mieli okazję zmierzyć się ze sobą na torze pod Barceloną, towarzysząc zawodnikom Formuły 1 podczas Grand Prix Hiszpanii.

Po pierwszym weekendzie GP2 na ustach ekspertów najczęściej pojawia się nazwisko lidera mistrzostw świata - Jolyona Palmera z ekipy DAMS, który w Bahrajnie najpierw odnotował najlepszy czas w sesji kwalifikacyjnej, następnie dojechał na 3. miejscu w głównym wyścigu, a na deser zwyciężył w niedzielnym sprincie. Uwagę należy zwrócić również na vice-lidera mistrzostw, Juliana Leala.

Pierwsze zawody w Bahrajnie z tegorocznego kalendarza mistrzostw GP2 przyniosły nam jeszcze więcej pytań niż mieliśmy przed rozpoczęciem sezonu. Nie jesteśmy w stanie powiedzieć, kto w tym roku może zostać mistrzem, gdyż pretendentów do tego tytułu jest najzwyczajniej w świecie za dużo. Jednym z nich jest m.in. Stéphane Richelmi, 24-letni Monakijczyk, który w głównym wyścigu miał sporo pecha z powodu nietrafionej strategii, ale w niedzielnym sprincie z zaprezentował się znakomicie przebijając się z końca stawki do ścisłej czołówki.

Niedzielny sprint GP2 na torze w Bahrajnie po raz kolejny obfitował w wiele emocji. Pewne zwycięstwo zgarnął Jolyon Palmer, z ekipy DAMS, za którym na metę wpadli Simon Trummer (Rapax) i Julian Leal (Carlin). Po pierwszym weekendzie to właśnie Brytyjczyk wyjechał do domu jako lider mistrzostw GP2. 

Po głównym wyścigu w Bahrajnie wiedzieliśmy, że ten sezon będzie należał do tych lepszy. Pełną emocji rywalizację wygrał debiutujący w mistrzostwach GP2 - Stoffel Vandoorne, startujący w barwach ART Grand Prix. Drugi dojechał Julian Leal z ekipy Carlin, a podium uzupełnił Jolyon Palmer, DAMS, który po słabym starcie zdołał powrócić do walki. Po raz kolejny za sprawą różnych strategii poszczególnych zawodników oglądaliśmy walkę aż do samej mety.

Felipe Nasr został obciążony karą cofnięcia na polach startowych do dzisiejszego, głównego wyścigu GP2.

Pełne emocji kwalifikacje do głównego wyścigu GP2 w Bahrajnie padły łupem Jolyona Palmera, DAMS, obok którego za sterami samochodu ART Grand Prix ustawi się jutro w pierwszej linii debiutant - Stoffel Vandoorne. Na trzecim miejscu sklasyfikowany został reprezentant Hilmer Motorsport - Daniel Abt, dla którego ten sezon zapowiada się dużo lepiej niż poprzedni. Kwalifikacje przerwała na chwilę czerwona flaga, spowodowana przez Artem Markelova, który zatrzymał się na wyjściu z pierwszego zakrętu.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race