Po kilku edycjach na płycie PGE Narodowy, w tym roku szybkie samochody przeniosły się na Błonia Stadionu, a sama impreza nabrała rodzinnego, piknikowego charakteru.

Tegoroczna edycja show została stworzona w głównej mierze dla rodzin z dziećmi. Fani i miłośnicy motoryzacji mogli podziwiać najszybsze i najdroższe samochody świata, a najmłodsi poczuć się jak Batman dosiadając jego Batmobilu. Młodzi sympatycy motoryzacji mogli obejrzeć również swoje pierwsze wymarzone pojazdy – znane z kreskówek, Mystery Machine, czy Złomka i Zygzaka McQueena z kultowej serii „Auta”. Całe rodziny mogły również wziąć udział w nauce jazdy na rolkach, na którą przeznaczona była cała korona Stadionu. Dodatkowo na najmłodszych czekały tam konkursy i zabawy.

Parada Legend otworzyła show. Kontrolowane poślizgi, samochody z Polskiego podwórka Rallycrossu, wyścigowego Porsche i wiele więcej. Takie atrakcje czekały na wszystkich, którzy odwiedzili tegoroczne show. Jednak nie tylko motoryzacja była obiektem zainteresowań. Wszyscy zebrani na imprezie mogli również w ciągu całego show wziąć udział w koncertach, a na scenie pojawili się między inny Grzegorz Hyży czy Kayah. Fani znanych z radiowych stacji Margaret, czy zespołu Afromental , a także Cleo, których gwiazdy rozbłysły w niedawnym czasie.

Jednak nie tylko wystawa luksusowych czy zabytkowych aut była atrakcją. Na specjalnie zbudowanym torze kibice oraz najmłodsi mogli podziwiać wyścigi czy to wyścigowych Porsche czy samochodów biorących udział w Rallycross Cup. Zapach benzyny, ryk silnika i piękne hostessy, to nieodłączny element Verva Street Racing. Na specjalnie przygotowanej scenie, nie tylko odbywały się koncerty, ale na jej płycie pojawili się również nasi lekkoatleci, którzy również podzielili się opowieściami o tym, jak bardzo samochody i motoryzacja jest obecna w ich życiu. Tor był również areną popisów dla Kuby Przygońskiego, który przetestował na nim wszystkie swoje maszyny, w tym driftingową Toyotę GT86 z ponad tysiąckonnym silnikiem.

Jeżeli chodzi o gwiazdy motorsportu to zebrani mogli spotkać Igora Waliłkę, Stefana Romeckiego czy ekipy Förch Racing i Inter Europol Competition. Oprócz prawdziwych koni mechanicznych, były również te komputerowe. Symulatory, rozgrywki i rywalizacja o nagrody, tak można było spędzić Vervę, jeżeli ktoś zdążył już obejrzeć wszystkie samochody. Podczas show odbył się również specjalny pokaz samochodów Jamesa Bonda czy legend z polskiego podwórka.

Podsumowując Verva Street Racing 2016 różniła się od poprzednich edycji. Przez skierowanie się organizatorów w stronę wszystkich, nie tylko fanów adrenaliny i zapachu spalin i dymu z opon, sama impreza zmieniła się w rodzinny piknik, dzięki czemu zarówno ci bardziej dojrzali, jak i młodsi amatorzy ścigania mogli znaleźć coś dla siebie, a dzięki dodatkowym atrakcjom organizatorzy przyciągnęli również tych, którzy motoryzacją nie żyją na co dzień.

Galeria:

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Wyniki

Partnerzy

rally and race