O dużym pechu może mówić załoga ORLEN Team. Awaria napędu na półmetku rywalizacji w Baja Russia pozbawiła doświadczonych zawodników szansy na dobry wynik. Po pierwszym dniu rywalizacji Marek Dąbrowski i Jacek Czachor zajmują 16 miejsce.

Najszybciej dzisiejszy odcinek specjalny pokonał Fin Tapio Lauronen, który o 1`52 wyprzedził Łotysza Marisa Neiksansa i o ponad dwie minuty Rosjanina Vladimira Vasilyeva. Marek Dąbrowski i Jacek Czachor tuż przed trzecim punktem kontrolnym stracili 42 minuty walcząc z awarią napędu. W rezultacie doświadczona załoga ORLEN Team zameldowała się na mecie dopiero na 16. miejscu tracąc do lidera ponad 50 minut.

„Duże brawa dla Marka. Cały dzisiejszy etap przejechaliśmy wyłącznie na tylnym napędzie. Mimo problemów z przyczepnością na pokrytej śniegiem trasie, zajęliśmy dobre, dziesiąte miejsce kontrolując sytuację. Niestety pomiędzy prologiem, a drugim dzisiejszym etapem nie było serwisu. Usterka nie została usunięta,  co  pokrzyżowało nam plany na dalszą część trasy. Przez kolejne 180 km musieliśmy uważać, żeby nie zakopać samochodu” – powiedział Jacek Czachor   

„Brak napędu na przednią oś dotkliwie odczuliśmy w drugiej połowie trasy. Po przeprawieniu się przez rzekę nie ustrzegliśmy się błędu i utknęliśmy na dobre w zaspie. Ponad czterdzieści minut walczyliśmy, żeby wrócić na trasę i kontynuować rywalizację. Dojechaliśmy na metę przemoczeni i wycieńczeni. To był jeden z najtrudniejszych odcinków, jakie miałem okazję przejechać w swojej karierze” – powiedział Marek Dąbrowski.

Jutro ostatni etap Baja Russia. Na zawodników czeka trasa powrotna o łącznej długości 178 km.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race