Po latach absolutnej dominacji w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Świata Kajetan Kajetanowicz dostał szansę startów w Rajdowych Mistrzostwach Europy. Dzięki temu rywalizacja na Odcinkach Specjalnych tegorocznych zmagań o tytuł Mistrza Polski jest niezwykle pasjonująca. Nie inaczej będzie podczas Rajdu Nadwiślańskiego.

Za nami już osiem rund RSMP, w których etapowymi zwycięstwami może pochwalić się pięć załóg. Zalicza się do nich oczywiście liderująca Chuchała/Rozwadowski, Grzyb/Siatkowski, Habaj/Woś, Oleksowicz/Kuśnierz oraz Rzeźnik/Mazur. Matematyczne szanse na tytuł ma czterech z nich, a także Tomasz Kuchar, który nie wygrał żadnego etapu, ale za to prezentował regularną jazdę na przestrzeni całego sezonu.

Trzy tygodnie temu podczas Rajdu Wisły byliśmy świadkami niezwykle emocjonującego boju o zwycięstwo pomiędzy Wojciechem Chuchałą a Łukaszem Habajem. Naprawdę nie często się zdarza, aby dwie załogi walczyły na równi o zwycięstwo do ostatniego OSu. Jeśli chodzi o pierwszy dzień, to Wojciech przyznał, że nie podejmował nadmiernego ryzyka, bo cechą prawdziwego mistrza jest umiejętność kalkulowania, a on właśnie mistrzem chce zostać.

W drugim dniu Rajdu Wisły załoga Chuchała/Rozwadowski przycisnęła i z kilkusekundową przewagą wygrała etap tej rundy RSMP. Jednak nie wystarczyło to na zwycięstwo w całej rundzie, które padło łupem Habaja i Wosia. Nie mniej jednak tak niewielka różnica na niezwykle wymagających Odcinkach Specjalnych jest dobrym zwiastunem Rajdu Nadwiślańskiego.

Rajd Nadwiślański będzie odbywał się w okolicach Puław, więc myślę, że jest to dogodne położenie do spędzenia weekendu ze sportami motorowymi na wysokim poziomie.

Oczywiście Rajd Nadwiślański debiutuje w kalendarzu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Świata. Przed rokiem odbyła się pierwsza edycja tej imprezy, ale nie w RSMP, tylko w RPP. Wówczas dodatkowo udział w Rajdzie Nadwiślańskim mogli wziąć zawodnicy z RSMP. Skorzystał z tego Tomasz Kuchar i kto wie, czy doświadczenie zebrane w zeszłym sezonie pomoże w pierwszym tegorocznym zwycięstwie.

Biorąc pod uwagę charakterystykę Odcinków Specjalnych Rajdu Nadwiślańskiego, to drobną przewagę powinni mieć zawodnicy korzystający z świetnie znanych na szczeblu Mistrzostw Świata aut. Mowa oczywiście o Fordach Fiestach R5. Takie maszyny możemy podziwiać w klasie WRC2 na terenie Polski tylko raz w roku, ale w RSMP mamy więcej szans, z których myślę, że warto skorzystać.

Cóż, wydaje mi się, że napisałem o wszystkim, o czym chciałem jeśli chodzi o część sportową widowiska. Na sam koniec zostawiam bardzo ważną rzecz, na którą praktycznie wszędzie uczulają nas organizatorzy, za co swoją drogą należy im się na sam start ogromny plus. Przyznam się, że na Rajdzie byłem tylko raz, ale wystarczyło mi to na pobranie próbki dotyczącej tego wszystkiego, co nie jest pokazywane w telewizji i z pewnością organizatorzy jakiejkolwiek imprezy nie chcieliby tego upubliczniać. Mowa o łamaniu zasad bezpieczeństwa.

Kibice powinni znajdować się w odpowiednich sektorach, które zostały dla nich wydzielone. Oczywiście nie zawsze są one najciekawszymi miejscami na trasie, ale tutaj najważniejszą rolę odgrywa bezpieczeństwo. Dlatego warto jest dostosować się do tego i kombinowanie na własną rękę jest bardzo ryzykowne i uważam, że nie warto aż tak narażać własnego życia.

Podsumowując kibicujmy, ale w sposób bezpieczny i odpowiedni. Tym niemniej Rajd Nadwiślański w mojej opinii jest godny polecenia i warto wziąć w czymś takim udział. Serdecznie wszystkich zapraszam! W piątek późnym popołudniem prolog, a pierwszy etap zaczyna się w sobotę o godzinie 10:50. Więcej szczegółów na oficjalnej stronie organizatorów - rajdnadwislanski.pl

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race