Toby Price popisał się bardzo szybkim tempem na 275-kilometrowym drugim odcinku specjalnym Dakaru i odniósł przekonywujące zwycięstwo na trasie do San Miguel de Tucuman. Dzięki ponad 3-minutowej przewadze zwycięzca rajdu z 2016 roku jest liderem w klasyfikacji generalnej motocyklistów.

Sébastien Loeb zdominował rywalizację w kategorii samochodów, prowadząc od startu do mety. Francuz pokonał Nassera Al-Attiyah i zapewnił sobie pierwsze zwycięstwo oesowe w tym roku, zostając liderem klasyfikacji.

Argentyna gości Dakar już po raz dziewiąty, ale pierwszy w prowincji Chaco. Kierowcy odkrywali we wtorek wąskie drogi, przywołujące na myśl afrykańską sawannę. Trzeba było bardzo uważać na dzikie zwierzęta i liczne brody, a poza tym upał i kurz dawały się mocno we znaki.

Dzień w skrócie

Toby Price dał prawdziwy pokaz siły, pokazując, że należy do grona ścisłych faworytów tegorocznej edycji Dakaru. Australijczyk pokonał swojego kolegę z zespołu Matthiasa Walknera z przewagą ponad trzech minut i Paulo Goncalvesa blisko czterech. Xavier de Soultrait znów pokazał się z dobrej strony, zajmując czwarte miejsce. Dwaj ostatni awansowali potem na podium po karze nałożonej na Walknera.

W klasyfikacji quadów Pablo Copetti stoczył zacięty pojedynek z Nelsonem Sanabrią i ostatecznie pokonał Paragwajczyka przed swoimi kibicami. Kierowca z Argentyny został nowym liderem kategorii.

Sébastien Loeb pokazał potencjał nowego Peugeota na trasie, gdzie szybkość była ważniejsza od nawigacji. Wygrał odcinek i został liderem rajdu. Nasser-Al Attiyah, który jechał jako pierwszy stracił ponad minutę. Carlos Sainz i Giniel de Villiers czyhali na błąd czołowej dwójki, ale musieli zadowolić się trzecim i czwartym miejscem. Stéphane Peterhansel był siódmy i stracił blisko 7 minut.

W klasyfikacji ciężarówek najszybszy był Martin Van Den Brink, który odniósł swoje pierwsze dakarowe zwycięstwo na odcinku specjalnym i objął prowadzenie w klasyfikacji przed Rosjaninem Dmitrijem Sotnikowem w Kamazie.

Ciekawostka dnia

Toby Price zdominował rywalizację na drugim odcinku i pokazał, że zasłużenie startuje w tym roku z numerem 1. Australijczyk, pierwszy motocyklista spoza Europy, który wygrał Dakar, pokonał swojego kolegę z zespołu Matthiasa Walknera, który jednak później otrzymał 5 minut kary za przekroczenie dozwolonej szybkości w strefie ograniczenia i najszybszego kierowcę Hondy Paulo Goncalvesa. Główni rywale Australijczyka z 2016, Pablo Quintanilla i Stefan Svitko zajęli miejsca 5 i 6, a Joan Barreda był ósmy.

Dramat dnia

Bohater pierwszego dnia, Xavier Pons, drugi w swoim Fordzie Ranger w poniedziałek, przeżył dramat  niedługo po starcie drugiego etapu. Hiszpan wypadł z drogi i stracił koło. Musiał czekać na swoją ciężarówkę serwisową i dopiero po przeprowadzonej naprawie dojechał do mety odcinka. Stracił bardzo dużo czasu i szanse na dobry wynik w rajdzie.

Liczba dnia

Dzięki zwycięstwu Sébastiena Loeba Peugeot zwiększył liczbę zwycięstw oesowych w Dakarze do 59 i zrównał się w statystyce z Volkswagenem.

Wypowiedź dnia

Sébastien Loeb: “Oczywiście zwycięstwo cieszy, ale to dopiero początek rajdu. Tempo było dziś bardzo dobre. Odcinek był naprawdę szybki. Mam nadzieję, że w środę uda nam się jechać podobnym rytmem. To był naprawdę dobry etap. Najważniejsze, że nie popełniliśmy żadnych błędów. To wróży dobrze na jutro. Daniel dużo nauczył się w ciągu minionego roku. Czeka nas sporo etapów trudnych nawigacyjnie, ale myślę, że da sobie radę”.

Niezapomniane przeżycie

150 dzieci z Tucumán miało okazję odwiedzić biwak Dakaru w San Miguel de Tucumán. Uczniowie z miejscowych szkół oraz z Fundacji Flexer opiekującej się dziećmi chorymi i niepełnosprawnymi przeżyli niezapomniane chwile z czołowymi kierowcami największego rajdu świata.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race