Od samego startu 39. edycji Rajdu Dakar w Asunción, 2 stycznia, będziemy świadkami rywalizacji załóg zespołu Peugeot, pod wodzą zwycięzcy 2016 Stéphane Peterhansela, Toyoty, gdzie nowym liderem jest Nasser Al Attiyah oraz Mini rewelacją minionego Dakaru – Mikko Hirvonenem, czwartym w swoim pierwszym starcie w maratonie.

Stéphane Peterhansel zwany nie bez powodu “Mr. Dakar” ma wielkie szanse na swoje trzynaste zwycięstwo i siódme w kategorii samochodów, co byłoby wynikiem chyba niemożliwym do pobicia kiedykolwiek przez kogokolwiek. W nowym samochodzie 3008 DKR wyeliminowano niedoskonałości poprzedniego modelu noszącego oznaczenie 2008, który wygrał w styczniu 2016, a Stéphane Peterhansel, którego siła opiera się na bardzo szybkiej, równej i skutecznej jeździe, dzięki swojemu ogromnemu doświadczeniu i wciąż wielkiej motywacji należy bez wątpienia do grona ścisłych faworytów edycji 2017. Ale rekordzista Dakaru wie również jak nikt inny, jak zdradliwy i okrutny potrafi być legendarny maraton, szczególnie na najwyższym poziomie rywalizacji, gdy stawka jest niezwykle wyrównana. Groźnych konkurentów będzie miał Peterhansel w swoim zespole Peugeot. Nigdy nie wolno lekceważyć Carlosa Sainza, ani dwóch jego młodszych kolegów. Cyril Despres wystartuje w Dakarze w kategorii samochodów po raz trzeci, opromieniony zwycięstwem w lipcowym Silk Way Rally, gdzie Sébastien Loeb wygrał jeden z najbardziej wymagających odcinków specjalnych. Obydwaj są już obecnie kierowcami na tyle dojrzałymi i doświadczonymi, że mogą sięgnąć po zwycięstwo, być może już w styczniu 2017.

Zespół Peugeot czeka niełatwe zadanie. Toyota zatrudniła trzech kierowców, którzy wygrywali już najtrudniejszy maraton świata. Giniel de Villiers, zwycięzca pierwszego Dakaru w Ameryce Południowej, wówczas za kierownicą Volkswagena, czterokrotnie kończył rajd Hiluxem na podium. Joan “Nani” Roma, który wygrał w 2004 roku ma 20-letnie doświadczenie, a Nasser Al Attiyah, jedyny, który potrafił zagrozić Peterhanselowi w styczniu 2016, będzie chciał pokazać pełnię swoich możliwości w nowym zespole. Katarczyk, dwukrotny zwycięzca Dakaru (2011 i 2015) opuścił X-Raid team, ale nowy Mini John Cooper Works ma bez wątpienia wielki potencjał. Zwycięstwo jest z pewnością na celowniku Mikko Hirvonena, czwartego w swym dakarowym debiucie w 2016. Chociaż Bryce Menzies nie wystartuje z powodu kontuzji, Saudyjczyk Yazeed Al Rajhi (trzeci w 2015 na 3 dni przed metą, gdy defekt zmusił go do wycofania się z rajdu), a także “Orly” Terranova (piąty w 2013 i w 2014) celują w miejsce na podium, które obydwaj w przeszłości mieli na wyciągnięcie ręki.

Daleko za plecami czołówki walkę o zwycięstwo w nowej kategorii SSV stoczy 8 lekkich pojazdów z silnikami o pojemności skokowej do 1000 cm3. Ta klasa szybko zdobywa popularność, będąc znakomitym “przedszkolem” dla kierowców, którzy w przyszłości chcą startować większymi pojazdami. Brazilijczyk Leandro Torres czy Rosjanin Rawił Maganow w Polarisach, Hiszpanie Joan Font i Santi Navarro w pojazdach Yamaha – którykolwiek z nich wygra, wejdzie do historii jako pierwszy zwycięzca w tej kategorii.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race