Mistrz i wicemistrz pierwszymi triumfatorami sezonu

Álvaro Parente i Patrick Long wygrali dwa wyścigi sezonu 2017 Pirelli World Challenge na ulicznym torze w St. Petersburgu. Tylko w drugim, na podium pojawił się kierowca Cadillaca.

Mocno zmodyfikowana w tym sezonie seria ruszyła pod względem wyników dość spokojnie. Co prawda, zaskoczeniem był najlepszy czas treningów uzyskany przez kierowcę Bentleya, Adderlego Fonga – za nim jednak pojawili się już Long i Parente przedzieleni jeszcze przez Jamesa Davisona w Aston Martinie. Bardziej od sekundowej straty Johnnego O’Connella w Cadillacu dziwiła wówczas ponad dwusekundowa Petera Koxa w nowej Hondzie NSX i Michaela Coopera w drugim ATS-V.R GT3 – wyraźnie zmniejszona jednak w sesji kwalifikacyjnej. W tej zresztą aż 14 kierowców uzyskało wynik gorszy od lidera o mniej, niż sekundę. Liderem był tym razem Daniel Mancinelli, który wraz z Pierrem Kafferem niespodziewanie utworzyli pierwszą linię składającą się z kierowców kategorii GTA – obronę swojego tytułu, Parente rozpoczynał jednak jako trzeci, a Long piąty.

To miejsce wystarczyło Portugalczykowi, by już na pierwszym okrążeniu wykorzystać drobny błąd Kaffera i wyjść na prowadzenie, którego nie oddał już do końca wyścigu. Ten okazał się zresztą dużo krótszy, niż regulaminowe 50 minut – jadący w jednych z dwóch pucharowych samochodów Marko Radisić zmuszony był niedługo po starcie zatrzymać się i ewakuować z płonącego samochodu. Rywalizację wznowiono w praktyce dopiero po jego połowie –  wówczas do pracy musiał wziąć się Patrick Long, który zaliczając niemiłą przygodę z Alexem Riberasem stracił kilka miejsc. Świetna jazda wicemistrza pozwoliła mu jednak wejść  na trzecie miejsce – Amerykanin przegrał tylko z Parente oraz Jamesem Davisonem, który wykorzystał incydent by wejść na podium już w pierwszym wyścigu. Częścią tego było wyprzedzenie O’Connella na nieco ponad 10 minut przed końcem, a także pechowy kapeć Kaffera będący konsekwencją incydentu z początku wyścigu. Cadillac ukończył wyścig jako czwarty, przed Bryanem Selleresem i Alexem Riberasem.

Dla Parentego nie był to jednak do końca udany weekend – w niedzielę, Portugalczyk po szybkim starcie przesadził z prędkością na pierwszym zakręcie, w ten sposób oddając pole Patrickowi Longowi. Amerykanin bardzo dobrą jazdą już do mety utrzymał niewielką przewagę nad konkurencją – nawet, gdy pod koniec wyścigu pech dopadł Davisona w Aston Martinie i musiało dojść do neutralizacji. Pozostali kierowcy walczyli o miejsca za Porsche, najwyższe utrzymane przez O’Connella, który dzielnie bronił drugiej pozycji – na trzecie natomiast starał się powrócić Parente po spadku na siódme wskutek zbyt późnego hamowania. McLaren szybko powrócił na miejsce czwarte, za Alexa Riberasa – niestety, starania o powrót na podium ukrócił wyprzedzony wcześniej Michael Cooper, lekko uderzając w McLarena podczas próby odzyskania pozycji zaraz po neutralizacji. Bez konsekwencji Cooper odzyskał miejsce, Parente spadając na piąte, a czołową szóstkę zamknął Bryan Sellers.

Wyniki wyścigów znajdziesz TUTAJ i TUTAJ

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race cyrkf1 feeder league