>Od kiedy Sebastian Vettel oficjalnie potwierdził, że po 6 sezonach współpracy z zespołem Red Bull Racing odchodzi z teamu – w świecie Formuły 1 zawrzało. Na razie 27-letni kierowca nie potwierdził, jakie ma plany na najbliższą przyszłość. Najczęściej kibicie stawiają go jednak u boku Kimiego Räikkönena w Ferrari.

Kilkanaście dni po feralnym wypadku Julesa Bianchi na torze Suzuka w Japonii, głos w sprawie zabrał sam Robert Kubica, który również przeżył wypadek na torze F1.

Wypadek Julesa Bianchi nadal wywołuje spore poruszenie w stawce Formuły 1. Jean-Éric Vergne przygotował naklejki, które wspierają młodego Francuza w walce o życie. Do akcji ich noszenia zaangażowali się niemal wszyscy.

Informacja o odejściu Sebastiana Vettela z zespołu Red Bull Racing spowodowała lawinę pytań o powody takiego, a nie innego postępowania. W oficjalnym stanowisku kierowcy możemy między innymi przeczytać, że Niemiec nie ucieka z zespołu.

Wczorajsza awaria w samochodzie Nico Rosberga spowodowała, że Niemiec nie tylko był zmuszony startować do wyścigu z alei serwisowej, ale również była winowajcą wczesnego wycofania się z rywalizacji o GP Singapuru.

Szef Mercedesa od pewnego czasu na sporo pracy. Nie tylko ze względu na wprowadzony zakaz przekazów radiowych, ale również dzięki swoim kierowcom, którzy od „relacji przyjacielskich w dzieciństwie, przeszli do bardziej intensywnej relacji w momencie, kiedy zdali sobie sprawę, że walczą razem o mistrzostwo świata”.

Szef zespołu Mercedesa, Toto Wolff stwierdził, że plany ograniczenia przekazów radiowych od GP Singapuru są „skomplikowane oraz bardzo kontrowersyjne”.

Jenson Button, który w latach 2010 – 2012 był partnerem zespołowym Anglika uważa, że ten należy do prawdziwej czołówki najlepszych kierowców Formuły 1.

Podczas niedzielnego wyścigu na torze Monza, prowadzący w wyścigu Nico Rosberg popełnił dwa niewymuszone błędu przy dohamowaniu do zakrętu Rettifilo. Drugi błąd kosztował go już zwycięstwo a jak to już bywa w świecie F1, po wyścigu powstało kilka teorii spiskowych.

Niemiecki kierowca Mercedesa przyznał po wyścigu, że błąd w pierwszym zakręcie Rettifilo, który kosztował go zwycięstwo na torze Monza, był wynikiem nerwów.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race