Rozczarowujący początek sezonu nie zniechęcił Daniela Ricciardo. Australijczyk jest optymistycznie nastawiony do zbliżającego się weekendu wyścigowego i ma nadzieję pokazać tym razem swoją formę.

Po dwutygodniowej przerwie od pierwszego wyścigu, Formuła 1 wraca do rywalizacji. Drugą rundą w tym sezonie jest wyścig o wielką nagrodę Bahrajnu, gdzie na dobry wynik liczy zespół Ferrari.

Sebastian Vettel zdaje sobie sprawę, że sezon 2019 nie będzie dla niego łatwy. Forma Ferrari rozczarowała, a jego partner zespołowy pozytywnie zaskoczył. Czy Charles Leclerc znajdzie się przed Vettelem?

Robert Kubica powiedział, że decyzja o jego powrocie do Formuły 1 była słuszna, a uzyskany wynik podczas Grand Prix Australii nie budzi u niego jakichkolwiek wątpliwości w tym temacie.

Dyrektor ds. sportowych Formuły 1 Ross Brawn pozytywnie wypowiedział się na temat skutków, jakie wprowadzone w tym sezonie nowe przepisy techniczne miały wpływ na rywalizację podczas Grand Prix Australii.

Lewis Hamilton uważa, że słaba postawa Ferrari podczas Grand Prix Australii to jednorazowy przypadek. Jego zdaniem zespół z Maranello wróci do rywalizacji o czołowe lokaty już podczas następnego Grand Prix Formuły 1 w Bahrajnie.

Początek sezonu może wzbudzać w zespole Racing Point mieszane odczucia. Z jednej strony cieszy fakt 9. miejsca Lance Strolla, ale z drugiej strony brak punktów bardziej doświadczonego kierowcy Sergio Péreza jest znakiem, że nie wszystko zostało odpowiednio dopracowane.

Szef zespołu Formuły 1 Mercedesa Toto Wolff przyznał, że Valtteri Bottas i Lewis Hamilton, wspólnie z inżynierami wyścigowymi, zignorowali przedwyścigowe instrukcje, aby nie ryzykować i nie walczyć o punkt za najszybsze okrążenie niedzielnego Grand Prix Australii

Trudny początek sezonu dla zespołu Ferrari. Po zimowych testach F1 w Barcelonie, zespół z Maranello był uważany za murowanego faworyta do wygrania wyścigu w Melbourne, tymczasem Sebastian Vettel ukończył wyścig na czwartej pozycji, a Charles Leclerc na piątej. Obydwaj kierowcy wyraźnie nie dysponowali konkurencyjnym tempem podczas wyścigu.

Lewis Hamilton przyznał, że przegrany start dzisiejszego wyścigu o Grand Prix Australii z Valtterim Bottasem był głównym powodem zajęcia drugiego miejsca, jednak po rywalizacji odkryto również uszkodzenia podłogi w samochodzie Brytyjczyka.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race