Debiutujący w zespole Ferrari Charles Leclerc zdobył swoje pierwsze pole position podczas kwalifikacji do Grand Prix Bahrajnu. 21-latek jest pierwszym Monakijczykiem, który wystartuje z pierwszego miejsca do wyścigu i drugim najmłodszym zdobywcą PP po Sebastianie Vettelu.

Fabryczny zespół Mercedesa zdominował rywalizację podczas inauguracji sezonu 2019 Formuły 1 w Australii. Valtteri Bottas i Lewis Hamilton zdobyli dla swojej ekipy komplet punktów, tymczasem rywale w Ferrari nie mogli dotrzymać im tempa i żaden z kierowców włoskiego zespołu nie stanął na podium.

Czterokrotny mistrz świata Sebastian Vettel uważa, że Mick Schumacher w pełni zasłużył na szansę uczestnictwa w testach Formuły 1 po Grand Prix Bahrajnu. 20-latek zasiądzie w samochodach Ferrari oraz Alfy Romeo.

Robert Kubica powiedział, że zespół Williams wciąż miał trudności z przygotowaniem wystarczającej liczby części zamiennych i podobnie jak w Australii, również w Bahrajnie obaj kierowcy ekipy z Grove będą musieli być bardziej ostrożni podczas rywalizacji.

Rozczarowujący początek sezonu nie zniechęcił Daniela Ricciardo. Australijczyk jest optymistycznie nastawiony do zbliżającego się weekendu wyścigowego i ma nadzieję pokazać tym razem swoją formę.

Po dwutygodniowej przerwie od pierwszego wyścigu, Formuła 1 wraca do rywalizacji. Drugą rundą w tym sezonie jest wyścig o wielką nagrodę Bahrajnu, gdzie na dobry wynik liczy zespół Ferrari.

Sebastian Vettel zdaje sobie sprawę, że sezon 2019 nie będzie dla niego łatwy. Forma Ferrari rozczarowała, a jego partner zespołowy pozytywnie zaskoczył. Czy Charles Leclerc znajdzie się przed Vettelem?

Robert Kubica powiedział, że decyzja o jego powrocie do Formuły 1 była słuszna, a uzyskany wynik podczas Grand Prix Australii nie budzi u niego jakichkolwiek wątpliwości w tym temacie.

Dyrektor ds. sportowych Formuły 1 Ross Brawn pozytywnie wypowiedział się na temat skutków, jakie wprowadzone w tym sezonie nowe przepisy techniczne miały wpływ na rywalizację podczas Grand Prix Australii.

Lewis Hamilton uważa, że słaba postawa Ferrari podczas Grand Prix Australii to jednorazowy przypadek. Jego zdaniem zespół z Maranello wróci do rywalizacji o czołowe lokaty już podczas następnego Grand Prix Formuły 1 w Bahrajnie.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race