Scuderia Ferrari pod ostrzałem Red Bull Racing

Scuderia Ferrari pod ostrzałem Red Bull Racing Red Bull Media House

Christian Horner nie kryje swojej złości w związku z zatrudnieniem przez Ferrari Laurenta Mekies i zarzuca Scuderi łamanie swoich własnych zasad.

Horner krytykował wcześniej Erica Boullier, który z kierowniczego stanowiska w ekipie Renault przeniósł się na podobną funkcję do teamu McLaren. Dziś Brytyjczyk atakuje zespół Ferrari, który zatrudnił Laurenta Mekies - dyrektora ds. bezpieczeństwa oraz zastępcy dyrektora wyścigu Formuły 1, a wcześniej inżyniera wyścigowego oraz szefa działu osiągów ekipy Toro Rosso. Horner uważa, że zespół Ferrari złamał zasady i nie odczekał dwunastu miesięcy ze złożeniem propozycji Francuzowi: „To jest naprawdę rozczarowujące” – powiedział Horner w rozmowie z Motorsport-Total.com.

Kwestie prawa pracy są w zależności od kraju różne. Jednak zazwyczaj pracownika obowiązuje okres wypowiedzenia – różny w zależności od umowy i przepracowanego czasu. Horner uważa, że w przypadku Mekies wypowiedzenie powinno wynosić rok. „Wyciągnąłem to na światło dzienne. Jeśli ktoś przechodzi z FIA lub FOM do jakiegoś zespołu, to obowiązuje go dwunastomiesięczny okres wypowiedzenia” – stwierdził oburzony Horner.

Brytyjczyka denerwuje jeszcze bardziej fakt, że team Ferrari podobno apelował o wydłużenie czasu, w którym pracownicy FIA i FOM nie mogą być zatrudniani w zespołach i odwrotnie. „Scuderia była najgłośniejsza i chciała trzyletniego okresu przerwy w takich sytuacjach. A teraz z trzech lat robią trzy miesiące. Nic takiego nie było ustalane i to jest najbardziej rozczarowujące. Jestem pewny, że ten temat przejdzie do porządku dziennego” – kontynuował Horner.

„[Mekies] w listopadzie i w grudniu omawiał na spotkaniu z naszym działem technicznym szczegóły dot. zawieszenie i inne. Źle, że mu zaufaliśmy. Ale był przecież jednym z sędziów. Niezależnie od zamiarów – wiedza jest jego wartością. Okay, jest dobry w swojej pracy, ale jego wartość zwiększają się, gdy posiada uprzywilejowane informacje. Nie jest to zabronione, pod warunkiem, że nie ma on rysunków czy innych danych, w co wątpię” – przyznał Horner.

Źródło: formel1.de

Maja Kozłowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race 4kolka