Jenson Button, kierowca McLarena, wierzy że w trakcie Grand Prix Belgii wraz z zespołem udowodnią, że w porównaniu z początkiem sezonu wykonali progres.

Potwierdzeniem nadziei Brytyjczyka może być to, że z wyścigu na wyścig, on i jego partner zespołowy, Fernando Alonso, osiągają coraz to lepsze rezultaty. Co prawda, na 10 rozegranych wyścigów, Button musiał wycofać się przed meta aż z 4, plus w jednym (w Grand Prix Bahrajnu) w ogóle nie pojawił się na starcie, zaś Alonso musiał to uczynić aż pięciokrotnie. Również i w pierwszym wyścigu sezonu, Kevin Magnussen zastępując Fernando Alonso, nie wystartował z powodu awarii w drodze na swoje pole startowe.

Światełkiem w tunelu jest bardzo dobry występ obu kierowców w Grand Prix Węgier, ostatnim przed wakacyjną przerwą. W tym wyścigu, kierowcy ekipy z Woking, łącznie zdobyli 12 punktów, co stanowi 71% wszystkich punktów uzbieranych w tym sezonie przez ten zespół.

Jenson Button wskazał na to, że wyścig w Belgii będzie bardzo dobrym sprawdzianem nie tylko dla jego ekipy, ale i dla innych zespołów. Wskazuje na to, że ten tor pozwoli wszystkim ekipom porównać się z liderami.

„Myślę, że Spa jest dobrym testem dla nas. To jest również bardzo dobry test dla innych zespołów, aby porównać się z samochodami liderów. To jest szybki tor, ale i tor na którym potrzebujesz dobrej aerodynamiki w szybkich zakrętach. Ten tor jest świetny do porównań” – wyjaśniał Jenson Button. „Jeśli chodzi o jednostkę napędową  to robimy dobry krok do przodu, co jest świetne. Zobaczymy jak to będzie działać w połączeniu z samochodem”.

Button wspomniał o tym, o czym wcześniej mówił szef ds. motorsportu Hondy, Yasuhisa Arai. Zespół McLarena wykorzystał dwa tokeny na poprawki w jednostce napędowej przed wyścigiem w Kanadzie, a z kolejnych zamierza skorzystać już w następnym wyścigu.

Jestem pewien, że problemy z niezawodnością są już przeszłością, co oznacza, że możemy skupić swoją uwagę na zwiększaniu mocy. Po przerwie wakacyjnej naszym planem jest wprowadzenie nowej specyfikacji silnika korzystając z kilku z dostępnych siedmiu tokenów„ – powiedział Arai.

Brytyjczyk jednak jest świadomy tego, że zespół ma jeszcze daleką drogę do pełnej satysfakcji.

„Jest jeszcze wiele do zrobienia w samochodzie, musimy pracować w każdej dziedzinie”, zakończył Jenson Button.

Grand Prix Belgii odbędzie się w dniach 21-23 sierpnia. W ubiegłym roku na tym torze, Jenson Button zajął 6. miejsce, jednak wtedy jego samochód był napędzany jednostką Mercedesa. Jego ówczesny partner zespołowy, Kevin Magnussen uplasował się na 12. pozycji, zaś obecny, Fernando Alonso, jeżdżący wtedy samochodem Ferrari, do mety dojechał na 7. miejscu.

Źródło: motorsport.com

 

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race