Nie byle kto, bo uznawany za najlepszego projektanta w całej Formule 1 Adrian Newey powiedział, że tegoroczne nosy są niebezpieczne i mało urodziwe.

Obowiązek projektowania niskich nosów w samochodach został podyktowany tym, iż w razie kontaktów teraz maszyna nie poleci do góry. Jednakże Newey pokazał inne zagrożenie, które powstało w wyniku obniżenia nosa, a jest nim fakt, że jeden samochód może przejechać pod drugim.

„Regulacje zostały przedstawione kierując się przez FIA tym, że waga nosa zmniejszy szanse na to, iż samochody wystrzelą w powietrze tak jak podczas wypadku Marka. Uderzył on w tył maszyny Heikkiego w Walencji kilka lat temu” – powiedział dyrektor techniczny Red Bulla. „Muszę przyznać, że jestem przeciwnikiem tego, co się teraz dzieje, ponieważ jeżeli dojdzie do uderzenia od tyłu to samochód uderzający może wjechać pod uderzany, a to jest gorszy scenariusz niż ten z wystrzeleniem w powietrze”.

Adrian Newey nie omieszkał również powiedzieć kilku zdań na temat estetyki tegorocznych nosów, która jest ogromnym minusem dla wielu fanów.

„Myślę, że jest to wstyd, jeśli regulamin stwarza brzydkie rozwiązania takie jak widzieliśmy w niektórych samochodach. Nie jest to surowo określone, ale daje to najlepszy wynik, niekoniecznie wygląd” – powiedział Newey.

Źródło: autosport.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race