Norris: W końcówce naciskałem jak szalony, żeby dopaść Maxa

Lando Norris drugi wyścig z rzędu zaprezentował tempo godne wygrania niedzielnej rywalizacji. Podczas Grand Prix Emilii-Romanii kierowca McLarena do samego końca ścigał Maxa Verstappena, który miał problemy ze ślizgającymi się oponami. Finalnie zwycięzca Grand Prix Miami musiał zadowolić się drugim miejscem.

Norris na starcie wyścigu przez chwilę zrównał się z Verstappenem, ale Holender odparł atak Brytyjczyka. Na dystansie wyścigu lider klasyfikacji generalnej kierowców dyktował swoje tempo, a Norris musiał bronić się przed Charlesem Leclerkiem, który po zmianie opon dysponował lepszym tempem i możliwością aktywowania DRS: „Naciskałem jak szalony, żeby dopaść Maxa” – powiedział na konferencji prasowej. „Miałem też swoje pewne problemy z oponami, ale później było już lepiej. Dojechać do kogoś z przodu to jedno, ale wyprzedzić go to drugie. Max był bardzo szybki na prostej”.

Kierowca McLarena zapytany o to, czy jeśli mógłby teraz coś zmienić przed wyścigiem na Imoli, to co to by było, odpowiedział: „Myślę, że ustawienia na bardziej ciepłe warunki. Degradacja była tu znacznie większa na tylnych oponach, przez co prowadziło się trudniej”.

Brytyjczyk zapytany o układ sił po wyścigu, kiedy w czwartek mówił, że McLaren jest na trzecim miejscu, powiedział, że „to zależy od tego jaki zespół [McLaren, Red Bull, Ferrari] wykona najlepszą pracę. W kwalifikacjach mogliśmy być na Pole Position, gdyby Max nie dostał strugi od Nico Hülkenberga, a jeśli Oscar nie dostałby kary, to mielibyśmy pierwszy rząd. Wiele osób uważało, że nie będziemy w stanie dogonić Red Bulla, a nam się to udało i nie jest powiedziane, że nie wygramy z nimi jeszcze w tym sezonie”.

Kierowca z nr 4 powiedział, że moment, w którym zdecydował się nacisnąć mocniej, pojawił się, kiedy Charles Leclerc przestrzelił szykanę Alta: „Zmieniłem kilka rzeczy na kierownicy, żeby poprawić przyczepność z tyłu i myślę, że to mi pomogło, a kiedy Charles [Leclerc] przestrzelił hamowanie, pomyślałem, że jest szansa nacisnąć mocniej, żeby oddalić się i może dogonić Maxa”.

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze