Australijczyk uważa, że osiąganie tak wspaniałych wyników przez Red Bulla byłoby tylko marzeniem, jeśli nie byłoby w nim Adriana Neweya.

Brytyjczyk dołączył do stajni z Milton Keynes w sezonie 2006 jako dyrektor ds. technicznych, wcześniej zaprojektował mistrzowskie auta dla Williamsa i McLarena w latach 90-tych. Współpraca Neweya z Red Bullem zaczęła przynosić skutki już w roku 2009, na który to wprowadzono rewolucję w przepisach i ekipa ta mogła rywalizować w ścisłej czołówce. Od sezonu 2010 ekipa ta zdobyła po trzy tytuły mistrzowskie w klasyfikacji kierowców i klasyfikacji konstruktorów.  

Mark Webber, który wygrał dziewięć wyścigów w swojej karierze i we wszystkich z nich miał do dyspozycji samochód zaprojektowany przez Neweya powiedział, iż Adrian nadal największą uwagę poświęca wydajności podczas gdy większość zajmuje się polityką było kluczem do pokonania rywali.

„Musimy za zasłoną stworzyć samochód tak szybki jak jest to tylko możliwe, aby osiągnąć dobre rezultaty w kwalifikacjach oraz wyścigach. Adrian nie traci tego nigdy z pola widzenia i ma na te prace ogromny wpływ. Jest on jedną z najważniejszych osób nie tylko w zakresie projektowania auta, ale również filozofii tego, w którą stronę rozwijać samochód. Kiedy zaczynamy donosić sukcesy, a wszystko zmienia się dosyć szybko. Jest jednak dużo łatwiej” – powiedział kierowca Red Bulla.

Źródło: autosport.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race