Brytyjczyk stwierdził, iż może stracić posadę szefa Formuły 1 jeżeli niemiecki sąd uzna go za winnego w aferze korupcyjnej.

Ecclestone może być narażony na dalsze postępowanie w sprawie podarowania łapówki Gribkowskyemu podczas sprzedania udziałów w F1 spółce CVC w 2006 roku. Gerhard odsiaduje już wyrok ośmiu i pół roku pozbawienia wolności za oszustwa podatkowe. Szef F1 nie przyznaje się jednak do winy, ale powiedział, że jeśli zostanie skazany to będzie musiał opuścić swoje stanowisko. 

„Gdyby Niemcy po mnie przyszli to będą prawdopodobnie zmuszeni do pozbycia się mnie. To jest dosyć oczywiste, jeśli jestem w więzieniu” – powiedział.

Głos w sprawie przyszłości Ecclestone'a zabrał również Luca di Montezemolo, który uważa, iż potrzebnie byłyby zmiany, jeżeli prokuratorzy by zadziałali.

„Mam nadzieję, że Berniemu i Formule 1 nic się nie stanie" – powiedział prezydent Ferrari. „Jeżeli jest on oskarżony na podstawie procesu to myślę, że powinien najpierw wycofać się z interesów w F1. Wydaje mi się, iż może być to złe dla królowej sportów motorowych”.

Źródło: skysports.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Małgorzata Czerwińska
Olga Białczak
Agata Kurek

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race 4kolka