Alonso: Chcę wyprzedzić Verstappena już w pierwszym zakręcie

Fernando Alonso, który wywalczył pierwszy rząd do wyścigu Formuły 1 po raz pierwszy od 2012 roku, zapowiedział, że jego celem jest objęcie prowadzenia poprzez wyprowadzenie «maksymalnego ataku w pierwszym zakręcie», lecz zdaje sobie sprawę, że szanse na zwycięstwo są mało realne.

Alonso po raz ostatni startował z pierwszej linii do Grand Prix Niemiec 2012, do którego zdobył pole position dla Ferrari. Co prawda zamiarem Hiszpana jest ukończenie wyścigu na czele zespołów środka stawki, lecz chce objąć prowadzenie już na samym początku rywalizacji w Kanadzie.

„Celem jest objęcie prowadzenia na pierwszym okrążeniu, więc planuję wyprowadzić maksymalny atak na pierwszym zakręcie. Później oni [Max Verstappen i Carlos Sainz] mogą ze sobą walczyć, ale byłoby miło i słodko, gdybym wygrał” – powiedział Alonso po kwalifikacjach.

Kierowca Alpine wierzy, że realistycznym celem jest zajęcie piątego miejsca, szczególnie patrząc na treningi, gdzie prezentował naprawdę dobre tempo.

„Powiedziałbym, że powinniśmy walczyć o pierwszą piątkę. Mamy bardzo dobrą pozycję startową, ale znamy swoje ograniczenia. Widzieliśmy już w wielu wyścigach, że Ferrari czy Red Bull, jeśli startują z ostatniej pozycji lub przebijają oponę na pierwszym okrążeniu, to i tak kończą wyścig przed nami z dużą przewagą. Myślę więc, że miejsca w pierwszej czwórce są zarezerwowane”.

„Do tej pory walczyliśmy o ósmą, dziewiątą i dziesiątą pozycję, więc dobrze jest startować z pierwszego rzędu. To był bardzo konkurencyjny weekend, samochód poprawił się w ostatnich wyścigach dzięki nowym częściom, ale myślę, że realistyczną lokatą jest pierwsza piątka. Musimy rozegrać dobry wyścig, zastosować dobrą strategię, dobrze zarządzać oponami i zdobyć jak najwięcej punktów. Myślenie o zwycięstwie jest jednak zupełnie nierealne”.

Źródło: the-race.com

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze