Irvine: Hamilton powinien był odejść po sezonie 2021

Wicemistrz świata kierowców z 1998 roku Eddie Irvine uważa, że Lewis Hamilton nie powinien był wracać do Formuły 1 po zakończeniu sezonu 2021. Obecność 7-krotnego mistrza świata w tegorocznej stawce długo pozostawała pod znakiem zapytania, w związku z jego całkowitym zniknięciem z życia publicznego przez dwa miesiące po finale w Abu Zabi.

„Verstappen popełnia błąd, bo daje się ponieść swojej agresji” – powiedział 56-latek. „Uważam, że Hamilton w zeszłym roku zachowywał się w taki sposób, żeby jak najdłużej unikać wypadków. W pewnym momencie musiał jednak pomyśleć, że «wystarczy, chcesz kolizji, to je dostaniesz». To prawie kosztowało Verstappena tytuł, bo Lewis zniszczył go w Abu Zabi. Szkoda, że nie wygrał, bo na to zasługiwał, ale powinien był odejść na emeryturę”.

„Tak [powinien był zrezygnować], bo nie sądzę, że da radę wiele ugrać w tym sezonie. Jest twardy, ale nawet dla niego, będąc przyzwyczajonym do najlepszego samochodu, kwalifikowanie się tak daleko jest frustrujące”.

Były kierowca Jordana, Ferrari i Jaguara nie jest przekonany, że Mercedes-AMG zdoła powrócić w tym roku do zwycięskiej formy: „Nie wiem. Mają zasoby i infrastrukturę, żeby zrobić bardzo dużo, ale muszą sobie radzić z limitem budżetowym, którego nie było w moich czasach. W Jaguarze przez ostatnie cztery-pięć wyścigów [w 2002] mieliśmy drugi najlepszy samochód, ale nie było limitu budżetowego”.

„Nie przeszkadzają mi problemy Mercedesa, bo nie szaleję za tą marką. Gdy Michael Schumacher powrócił wraz z nimi, uważałem to za wielki błąd. Był Niemcem w niemieckim zespole, ale nie wyglądało to na atrakcyjne połączenie. Hamilton to wspaniała postać i uwielbiam Toto Wolffa za to, co myśli i mówi. To gwiazdy. Ale Mercedes pozostanie dla mnie marką, która robi solidne samochody. Powrócili do wyścigów właśnie po to, żeby odmienić swój wizerunek, ale w moich oczach im się nie udało”.

Źródło: gazzetta.it

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze