Gasly: Nasze tempo było szokujące

Pierre Galsy nie kryje swojej frustracji po spadku z drugiej pozycji na jedenastą w Grand Prix Kataru. Francuz jasno stwierdza, że przyczyną problemów AlphaTauri był zwyczajnie brak tempa.

„To było bardzo frustrujące” powiedział Gasly. „Nasze tempo było naprawdę szokujące, po prostu nie mamy odpowiedzi. Staraliśmy się trzymać blisko Fernando [Alonso] przez kilka pierwszych okrążeń i ledwo byłem w stanie to zrobić”.

„Później próbowaliśmy agresywnej strategii na dwa pit-stopy, ale tempa nadal nie było, to było szokujące. Próbowałem jak tylko mogłem, ale nawet ze świeżymi oponami nic to nie dało. Fernando był kilometry przed nami, kiedy był na używanych oponach” stwierdził Francuz, który przyznaje, że nie miał się jak bronić przed atakami innych kierowców.

„Mieliśmy kilka cudów w przeciągu ostatnich kilku weekendów i nie możemy tego robić w każdy weekend, ale dzisiaj zdecydowanie nie rozumiem, jak dwa samochody mogą zakwalifikować się w pierwszej dziesiątce i mieć dobre tempo, a później cofać się cały wyścig nie pokazując żadnych oznak prędkości. To jest główny problem”.

„Oczywiście, to niezwykle frustrujące, kiedy widzisz gdzie skończyło Alpine, ale ostatecznie zrobili oni znacznie lepszą robotę niż my, możemy tylko im pogratulować” ostatecznie przyznał kierowca AlphaTauri.

„Dziś mogliśmy zrobić cokolwiek, mogło to być pięć pit-stopów, trzy, dwa czy jeden, to nie ma znaczenia. To była kwestia tempa, byliśmy zbyt wolni, nawet za Sebem [Vettelem], nie mogłem go wyprzedzić i to było bardzo frustrujące” powiedział Gasly zaprzeczając, że inna strategia zmieniłaby jego pozycję.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Kamil Topczewski
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki
Gabriela Skoczylas
Zuzanna Kurek
Adrian Kleć
Jakub Cieciura
Julia Trusewicz

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race cyrkf1 feeder league