Leclerc: Szkoda straty podium, ale nasze osiągi były dobre

Charles Leclerc ukończył Grand Prix Turcji na czwartej pozycji. Mimo sporej zdobyczy punktowej kierowca Ferrari czuł niedosyt po wyścigu.

Po zgaśnięciu czerwonych świateł Monakijczyk utrzymał swoją pozycję i przez większość dystansu utrzymywał tempo liderującego Bottasa i Verstappena, co potwierdzało mocne tempo Ferrari na torze Istanbul Park: „Ogólnie był to pozytywny wyścig. Byliśmy bardzo konkurencyjni, szczególnie podczas pierwszego przejazdu. Samochód sprawował się dobrze” – powiedział Leclerc. „Pojechaliśmy długo na pierwszym zestawie opon przejściowych i kiedy reszta stawki zjechała po nowe opony, okazało się, że jesteśmy nieco szybsi na używanych”.

Ferrari z Leclerkiem początkowo zakładali strategię dojechania do mety bez zmiany ogumienia, co w przypadku powodzenia oznaczałoby walkę o zwycięstwo, jednak z upływem okrążeń kierowcy wyraźnie zbliżali się do samochodu z numerem 16: „Po zaledwie kilku okrążeniach pozostali kierowcy przestali zmagać się z ziarnieniem opon i osiągali świetne czasy, więc wiedzieliśmy, że też będziemy musieli się zjechać”.

„Byliśmy trochę niezdecydowani w kontekście mojego postoju, który miał miejsce pod koniec wyścigu, więc w ogóle nie przeszliśmy przez fazę ziarnienia opon i dlatego nie mogliśmy wrócić do walki. Szkoda, że przegraliśmy na podium, ale nasze osiągi były dobre, co jest pozytywne”.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej Ferrari

Redakcja

Tomasz Kubiak
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Kamil Topczewski
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki
Gabriela Skoczylas
Zuzanna Kurek
Adrian Kleć
Jakub Cieciura
Julia Trusewicz

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race cyrkf1 feeder league