Wolff: Myślę, że był to faul taktyczny

Incydent, który miał miejsce w trakcie wyścigu o Grand Prix Włoch, bez wątpienia sprawi, że walka o mistrzostwo świata kierowców stanie się jeszcze ostrzejsza. Co więcej będzie on swoistą pożywką dla pewnego rodzaju medialnej „wojny”, jaka toczy się od dłuższego czasu pomiędzy zespołami Red Bulla i Mercedesa.

Z tego, więc względu, nie musieliśmy długo czekać na opinię Toto Wolffa na temat incydentu: „Sędziowie zadecydują o tym, kto ponosi winę za kolizję, tak jak to miało miejsce w przeszłości. Myślę, że był to faul taktyczny. On prawdopodobnie wiedział, że jeśli Lewis utrzyma się przed nim, to może wygrać wyścig. Nie wyglądało na to, żeby Max znajdował się w pewnym momencie przed nim”.

Co więcej, szef zespołu Mercedesa porównał incydent z pierwszego okrążenia do kolizji, jaka miała miejsce w późniejszej części wyścigu: „Kiedy porównasz to do incydentu, który miał miejsce na czwartym zakręcie podczas pierwszego okrążenia, to widać, że nie było tam miejsca i Verstappen wypchnął Lewisa z toru. Ale ostatecznie sędziowie wydali werdykt i to respektuję. Nie chcę postępować tak, jak to mają w zwyczaju niektóre osoby z innych ekip. W tamtym momencie Max był po wewnętrznej i wjechał prosto na krawężnik, co spowodowało, iż jego bolid znalazł się w powietrzu, po czym wylądował on na bolidzie Lewisa”.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Kamil Topczewski
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki
Gabriela Skoczylas
Zuzanna Kurek
Adrian Kleć
Jakub Cieciura
Julia Trusewicz

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race cyrkf1 feeder league