Bottas: Mam nadzieję, że to mój najgorszy wyścig w tym sezonie

Zwycięzca pierwszej rundy tegorocznego sezonu Formuły 1 Valtteri Bottas stracił prowadzenie w klasyfikacji generalnej po niedzielnym Grand Prix Węgier na torze Hungaroring. Fin był bliski popełnienia falstartu, a zamiast tego spadł z drugiej na siódmą lokatę i musiał walczyć o powrót na podium.

„To był raczej kiepski wyścig, szczerze mówiąc” – powiedział reprezentant Mercedesa-AMG. „Startowałem z drugiej pozycji i chciałem wygrać wyścig, ale straciłem na starcie. Jakaś kontrola na kierownicy zgasła i mnie zmyliła, bo zareagowałem na nią, zamiast na światła nad linią startu. Musiałem więc wystartować jeszcze raz i straciłem na tym wiele pozycji, co uczyniło mój wyścig bardzo trudnym”.

Bottas zjechał do boksów jako pierwszy kierowca z czołówki na 32. okrążeniu, dzięki czemu wyprzedził Lance’a Strolla w walce o trzecie miejsce. Fin ponownie zmienił opony na 21 okrążeń do mety i w samej końcówce dogonił Maxa Verstappena, lecz nie zdążył go wyprzedzić: „Walczyłem do samego końca i niewiele brakowało, żeby wyprzedzić Maxa. Warto było zaryzykować z oponami, ale tym razem się nie opłaciło. Lepiej byłoby choćby wyprzedzić w końcówce Maxa, ale mimo wszystko mamy jakieś punkty”.

Pomimo dwóch wygranych Lewisa Hamiltona, Bottas nie poddaje się w walce o tytuł mistrzowski: „Mam nadzieję, że to mój najgorszy wyścig w tym sezonie i kolejne rezultaty będą lepsze. Mam wiele wniosków do wyciągnięcia po tym weekendzie. Wciąż jesteśmy na początku sezonu. Lewis co prawda prowadzi teraz w mistrzostwach, ale jeszcze wiele przed nami i nie mogę doczekać się kolejnego wyścigu”.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Kamil Topczewski
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki
Gabriela Skoczylas
Zuzanna Kurek
Adrian Kleć
Jakub Cieciura
Julia Trusewicz

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race cyrkf1 feeder league