Szef toru Silverstone Stuart Pringle zapewnił, że Grand Prix Wielkiej Brytanii może zostać przeniesione na inny termin, jeżeli restrykcje wprowadzone przez brytyjski rząd uniemożliwią organizację wyścigu 26 lipca.

„Nie mam pewności co do daty” – powiedział Brytyjczyk. „Zależy to od tego, czy mistrzostwa będą mogły wystartować. Silverstone może być dosyć elastyczne i możemy przyjąć wyścig w późniejszym sierpniowym terminie, czy nawet we wrześniu”.

Władze Formuły 1 wciąż nie opublikowały zobowiązującego kalendarza na sezon 2020, wyrażając jedynie nadzieję co do organizacji dwóch wyścigów w Austrii w pierwszej połowie lipca. Silverstone miałby być drugim przystankiem dla mistrzostw świata, lecz obowiązkowa 14-dniowa kwarantanna dla wszystkich wjeżdżających na teren wysp może wymusić zmianę planów.

„Nie ważne, na ile my będziemy elastyczni czy jak szybko możemy się zorganizować, bo mamy całą potrzebną infrastrukturę na miejscu i możemy być gotowi bardzo szybko. Ważne jest to, czy mistrzostwa zdołają złożyć kalendarz pozwalający im przemieszczać się pomiędzy krajami. Czy mogą dostosować się do przepisów obowiązujących w danym miejscu i czasie, a także czy będą mieli odwagę zaplanować kalendarz lotów, bo logistyka jest kluczowa do tego, by seria wystartowała”.

Brytyjski rząd rozważa wprowadzenie skróconej kwarantanny dla uczestników wydarzeń sportowych, pod warunkiem rygorystycznych badań oraz izolacji od reszty społeczeństwa. Formuła 1 jak dotąd nie osiągnęła jeszcze porozumienia w tej sprawie.

Źródło: skysports.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race