Jednym z najczęściej pojawiających się tematów w padoku Formuły 1 podczas tegorocznych testów w Barcelonie jest kopiowanie projektów dużych zespołów przez mniejsze ekipy. Największe kontrowersje budzi samochód Racing Point, który do złudzenia przypomina ubiegłorocznego Mercedesa-AMG W10.

„Wyglądają na szybkich, to prawda, ale nie mogę nic więcej powiedzieć, ponieważ nie wiem co się dzieje za kulisami” – powiedział kierowca McLarena Lando Norris. „Nie wiem co się dzieje, nie wiem na ile wykorzystali [co to mają] czy się nauczyli albo co po prostu zdecydowali się to skopiować. Nie mam naprawdę pojęcia i nie chcę tego komentować”.

„Musimy skupiać się na sobie. Każdy zespół coś kopiuje od rywali i robi tego swoją wersję. Nie powinniśmy jednak polegać na kopiowaniu innych, bo McLaren może tworzyć własne rozwiązania”.

Brytyjczyk opowiedział także o swoich doświadczeniach z testami, które są dla niego dużo łatwiejsze niż rok wcześniej: „W zeszłym roku ciągle się czegoś musiałem uczyć, teraz jest tego mniej, więc mogę się skupić na jednej rzeczy na raz. To dużo lepsza sytuacja niż w moim debiutanckim sezonie, moje komentarze także są bardziej precyzyjne”.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race