Była menadżerka Witalija Pietrowa Oksana Kosaczenko skomentowała zakup udziałów w Aston Martinie przez Lawrence’a Strolla. Jej zdaniem, jest to po prostu kolejny punkt z listy zachcianek jego syna, Lance’a. Rosjanka uważa, że zespół Astona Martina, który zostanie zbudowany na fundamentach Racing Point może być wielką ekipą, ale jeżeli będzie chcieć pozostać w Formule 1.

„Może z czasem, jeżeli Aston Martin naprawdę będzie chcieć zostać w wyścigach, ale uważam się za sceptyka i uważam, że w tej sytuacji ojciec po prostu uspokaja syna, kupując mu możliwość ścigania się w zespole fabrycznym” – powiedziała telewizji SportBox. „Nie jestem pewna, czy Lawrence Stroll jest aż tak dalekowzrocznym przedsiębiorcą w branży motoryzacyjnej i w motorsporcie i czy będzie rozwijać ten projekt, kiedy Lance zakończy swoją sportową karierę”.

Kosaczenko zasugerowała również, aby nie czekać z zapartym tchem na prezentacje nowych samochodów, bo w obliczu nowych przepisów w kolejnym roku nie ma co liczyć na duże zmiany i odsłonięcie płacht będzie jedynie PR-owym obowiązkiem.

Źródło: sportbox.ru

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race