Dyrektor toru Paul Ricard Stéphane Clair powiedział, że francuski obiekt z przyjemnością zorganizuje przedsezonowe testy Formuły 1 w nadchodzących latach.

Położony na południu Francji obiekt wrócił do kalendarza F1 w sezonie 2018, tym samym przerywając dziesięcioletnią posuchę na organizację Grand Prix tego kraju. Aby jeszcze bardziej zaznaczyć swoją obecność w kalendarzu F1, włodarze toru chcą, aby zimowe testy Formuły 1 odbywały się w Le Castellet. Pomóc ma w tym kończąca się umowa Circuit de Barcelona-Catalunya na organizację Grand Prix, a także liczba 167 możliwych konfiguracji toru Paul Ricard.

„Jesteśmy kandydatami na gospodarza zimowych testów. Marzymy o tym i rozmawiamy o tym z F1. Mieliśmy spore szanse na to, że uda się to zrobić w tym roku” – powiedział Clair. „Ale F1 uważała, że Barcelona zrobiła dla nich wiele i było normalne, że pomogli im w przedłużeniu umowy na kolejny rok oraz kolejne zimowe testy”.

Tor położony pod Barceloną jest stałym miejscem przedsezonowych testów od wielu lat. Ze względu na w miarę stabilne warunki pogodowe, dobrą logistykę oraz znajomość obiektu, zespoły chętnie na nim testują. Clair wskazuje jednak, że podobne warunki są na południu Francji: „Pod względem klimatu, odległości i danych to nie ma dla nich żadnej różnicy. To, czego szczególnie nie chcą, to jechać [testować] na drugą stronę świata”.

W tym roku przedsezonowe testy zostały skrócone do sześciu z ośmiu dni w porównaniu do poprzedniego sezonu. Ich pierwsza tura na Circuit de Barcelona-Catalunya odbędzie się w dniach 19-21 lutego, a druga tydzień później w dniach 26-28 lutego.

Źródło: f1only.fr

               

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race