Charles Leclerc wywalczył trzecie miejsce w niedzielnym wyścigu o Grand Prix Abu Zabi Formuły 1. Jak przyznał kierowca Ferrari, zespół nie miał tempa, aby zagrozić Lewisowi Hamiltonowi w walce o zwycięstwo.

„Przez pierwszych kilka okrążeń byliśmy szybcy, ale gdy opony zaczęły się zużywać, traciliśmy więcej od innych” – powiedział Monakijczyk. „Musimy to zrozumieć. Nie wiem, dlaczego tak było i trudno znaleźć wytłumaczenie we wcześniejszych wyścigach. Mamy jednak sporo czasu, aby przyjrzeć się danym i mam nadzieję, że wrócimy silniejsi w sezonie 2020”.

Leclerc podsumował również swój pierwszy sezon w barwach Ferrari: „Po raz pierwszy walczyłem o podium w Formule 1, po raz pierwszy wygrałem wyścig i zdobyłem pole position, więc mam się z czego cieszyć. Ogólnie rzecz biorąc, mogłem spisać się dużo lepiej i skupiam się na tym, żeby w przyszłym roku nie popełnić tych samych błędów. Jestem pewien, że to będzie lepszy sezon”.

Zespół Ferrari popełnił przed wyścigiem błąd proceduralny i zadeklarował nieprawidłową ilość paliwa w samochodzie Leclerca. Nie przełożyło się to jednak na zmianę wyników wyścigu.

Źródło: crash.net

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race