Sebastian Vettel opuścił czwartkowy dzień prasowy na torze Yas Marina, aby uczestniczyć w narodzinach swojego dziecka. Niemiec nie uniknął jednak trudnych pytań po piątkowych treningach przed Grand Prix Abu Zabi.

„Nie jesteśmy teraz w Brazylii” – powiedział czterokrotny mistrz świata, wyraźnie nie chcąc komentować swojej kolizji w ostatnim wyścigu. „Nie wydaje mi się, że jest tu coś więcej do zrozumienia. Nie jesteśmy zadowoleni z rozstrzygnięcia, ponieważ nie ukończyliśmy wyścigu, ale dorośliśmy, porozmawialiśmy i rozmawialiśmy razem z Mattią. Staraliśmy się przejść jak najwięcej i staramy się iść dalej. To oczywiste, że chcemy się upewnić, że to się więcej nie powtórzy”.

Jak przyznał kierowca Ferrari, nie ma żadnego problemu z Charlesem Leclerkiem. W przeciwieństwie do swojego zespołowego kolegi, nie próbował tłumaczyć swoich manewrów i niczego nie sugerował tak jak to robił dzień wcześniej Monakijczyk.

„Kluczem jest dla mnie to, że się ze sobą dogadujemy i nie mamy problemu, bo nie ma żadnych problemów. Od wewnątrz nie ma się o co martwić. Jeżeli się ścigamy, musimy dać sobie w tym względzie więcej miejsca, aby nie doszło do kontaktu”.

Źródło: motorlat.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race