Pierre Gasly, który zajął drugie miejsce w sensacyjnym wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Brazylii powiedział, że zawsze marzył o tym dniu, aby znaleźć się na podium.

Kierowca Toro Rosso wykorzystał najpierw kolizję obu kierowców Ferrari, a następnie kolizję między Alexandrem Albonem i Lewisem Hamiltonem, z którym ścigał się do samej mety niedzielnych zmagań na Interlagos. Po wyścigu Brytyjczyk otrzymał karę doliczenia pięciu sekund za incydent z Albonem, jednak nie miało to wpływu na najlepszy w karierze wynik Gasly’ego, który podczas przerwy wakacyjnej w sierpniu został przeniesiony z powrotem do Toro Rosso.

„To najlepszym dzień w moim życiu. Jako dziecko marzyłem o dotarciu do Formuły 1. Kiedy to się staje, wówczas to najlepszy dzień twojego życia. Potem jednak zaczynasz śnić o swoim pierwszym podium… Szczerze mówiąc, nie sądziłem, że to się stanie po powrocie do Toro Rosso podczas drugiej części sezonu, ale po prostu kontynuowałem pracę nad samym sobą, starałem się pchnąć zespół jak tylko mogłem, mówiąc im: ‘OK, musimy jak najlepiej wykorzystać wszystkie możliwości do końca roku’. Dzisiaj tak właśnie się stało” – powiedział Gasly.

Francuz dodał także, że tęsknił za podium w F1 po dość udanej juniorskiej karierze.

„To coś, czego chcesz doświadczyć, zwłaszcza w Formule 1. Znajdując się między Maxem [Verstappenem], a Lewisem [Hamiltonem, który został ukarany], moje pierwsze podium jest po prostu szalone, niesamowite i naprawdę emocjonalne”.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race