Robert Kubica przyznał, że nadmiar wody w drugim zakręcie toru Interlagos był główną przyczyną, przez którą przejechał zaledwie dwa okrążenia brazylijskiego toru.

Kubica powiedział, że podczas jego jedynego przejazdu, natknął się na miejsce, w którym chwilę wcześniej została naniesiona znacząca ilość wody przez jeden z samochodów Hassa: „To było moje pierwsze [mierzone] okrążenie tutaj, a już w drugim zakręcie straciłem kontrolę i to w bardzo paskudny sposób, czego tak naprawdę nie rozumiałem” - powiedział Kubica.

„Ale potem, po przejrzeniu [wideo], zauważyłem, że jeden z samochodów Haasa jechał przede mną o kilka sekund i naniósł na krawężnik sporą ilość wody. Miałem twarde opony i straciłem kontrolę w bardzo paskudny sposób. To frustrujące, bo w naszym przypadku potrzebujemy nieco więcej szczęścia”.

„Nie jest to dla nas łatwa sytuacja, bo dzisiaj go [szczęścia] nie mieliśmy. To niefortunne, że byłem pierwszym samochodem, który tam przyjechał. Ale tak właśnie jest. Taki jest Motorsport. Zrozumiałem całą sytuację, kiedy zobaczyłem powtórkę i wszystko mi wyjaśniła. Nie było żadnej awarii. Zwyczajnie straciłem kontrolę przez nadmiar wody na twardych oponach”.

Źródło: gptoday.net

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race