Szef Scuderia Ferrari Mattia Binotto potwierdził, że Charles Leclerc dostanie nowy silnik na zbliżające się Grand Prix Brazylii i tym samym zostanie ukarany przesunięciem na starcie do wyścigu.

Podczas weekendu Grand Prix w Stanach Zjednoczonych silnik w samochodzie Leclerca uległ uszkodzeniu, dlatego aby uniknąć kary, została zamontowana starsza wersja jednostki w jego samochodzie. Teraz Mattia Binotto przyznał, że uszkodzony silnik nie będzie używany w ostatnich wyścigach, co zmusza Ferrari do skorzystania z nadprogramowej jednostki napędowej.

„Charles dostanie nową jednostkę napędową [w Brazylii], ponieważ poprzednia została uszkodzona w sobotę w Austin, co oznaczało, że przez resztę weekendu musiał używać poprzedniej i mniej wydajnej wersji"- powiedział Binotto. „Zainstalowanie nowej jednostki oznacza, że w Sao Paulo dostanie karę, ale powinniśmy wrócić do normalnego poziomu wydajności i wykazać się duchem walki, aby zakończyć sezon z wysoką notą”.

Binotto przyznał też, że tempo Leclerca na nowej jednostce napędowej będzie ważnym wyznacznikiem pod kątem sezonu 2020. „Będzie to dla nas ważne, aby potwierdzić, że robimy postępy z naszym samochodem i wykorzystać ten impet przy pracach w trakcie zimy. Wiem, że nasi kierowcy i cały zespół są w pełni skoncentrowani na tym”.

Źródło: gptoday.net

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race