George Russell, który zajął 14. miejsce w minionym wyścigu o Grand Prix Włoch, powiedział, że samochód Williamsa nie miał możliwości walki z rywalami na prostych na torze Monza.

Tegoroczny pojazd ekipy z Grove nie należy do szczególnie udanych. Problemy z generowaniem odpowiedniej ilości docisku przy jednoczesnym dużym oporze stanowiły wyraźny problem na Monzy, na którym liczyła się przede wszystkim prędkość maksymalna. Mimo tego Russell był w stanie ukończyć niedzielną rywalizację na 14. miejscu, tracąc do Sebastiana Vettela nieco ponad sekundę. Jak stwierdził Brytyjczyk, wyścig miał w sobie dużo pozytywów, jednak wiadomo było, że Monza to jeden z najgorszych obiektów dla auta Williamsa.

„Dla nas to jeden z trzech najgorszych torów [w kalendarzu] przy naszej prędkości maksymalnej. Zdecydowaliśmy pokazaliśmy solidne tempo – szkoda jedynie, że na starcie przy tej prędkości objechano nas na prostej” – powiedział Russell.

„Kiedy tylko znalazłem się w czystym powietrzy, tempo było stosunkowo dobre. Dojechaliśmy do mety tylko około 35 sekund za kierowcą na dziesiątym miejscu, co dla nas na tym etapie jest dobrym występem, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, co wydarzyło się na starcie. Zdecydowanie możemy wyciągnąć [z tego wyścigu] pozytywy. Okazało się, że wykonaliśmy dobrą pracę pod względem ustawień, opon oraz wszystkich rzeczy zależnych od nas. Myślę, że możemy być bardzo zadowoleni z wyniku”.

Źródło: formula1.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race