Alexander Albon zaliczył swój debiut dla zespołu Red Bull Racing. Po wypadku Maxa Verstappena, kierowca z Tajlandii był jedyną nadzieją ekipy na punkty i znakomicie się spisał, finiszując na piątej pozycji.

„Jestem bardzo zadowolony” – powiedział Tajlandczyk. „Piąte miejsce to wspaniały rezultat i doskonały początek. Dobrze się bawiłem w tym wyścigu. Na początku weekendu byłem nerwowy, ale teraz jestem już bardziej rozluźniony”.

„Na pośrednich oponach nie mogłem nikogo wyprzedzić, ale gdy tylko zjechałem po miękką mieszankę, poczułem, że mogę coś zrobić! Ostatnie okrążenie było bardzo dobre, walczyłem z Sergio [Perezem] i obaj znaleźliśmy się na trawie. Z pewnością muszę się jeszcze poprawić w wielu obszarach i mam po tym wyścigu pracę domową, aby przygotować się na Monzę. Usiądę z zespołem, aby zrozumieć moje trudności na starcie i nauczyć się paru sztuczek związanych z tym samochodem”.

„Nie czułem nadmiernej presji, co sugerowali dziennikarze, a wręcz podobała mi się współpraca z zespołem. Ostatnia noc była trudna, my debiutanci bardzo dobrze znaliśmy się z Anthoinem i poranek nie był taki sam. Chciałbym zadedykować mu ten wyścig”.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race