Dyrektor techniczny zespołu Racing Point Andrew Green uważa, że zmniejszenie ilości dni przedsezonowych testów byłoby dobrym rozwiązaniem z perspektywy powiększonego do 22 wyścigów kalendarza.

„Uważam, że mamy zbyt dużo przedsezonowych testów” – powiedział. „Mając do dyspozycji hamownię i symulatory, samochody od samego początku są raczej niezawodne, a wybrane do testów tory nie oddają większości obiektów, na których się ścigamy. Jeżeli chcemy trochę namieszać, to zmniejszenie ilości testów pomogłoby w tym. Uważam, że to dobry pomysł. Dwa tygodnie testów to trudny okres i niełatwy początek sezonu – zwłaszcza przy 22 wyścigach. Jeśli je skrócimy, ludzie odpowiedzialni za samochody nie będą tak zapracowani”.

Green uważa, że całe testy powinny zamknąć się w jednym tygodniu: „Trwają rozmowy, ale większość nadal chce przerwy pomiędzy dwoma turami, choć właściwym rozwiązaniem jest przeprowadzenie wszystkich dni pod rząd, zyskując w ten sposób tydzień”.

Źródło: racer.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race