Choć Sebastian Vettel deklarował kilka miesięcy temu, że pozostanie w Formule 1 na sezon 2020, nie brakuje plotek na temat możliwości zakończenia przez niego kariery już po tegorocznej kampanii. Reprezentujący Renault Daniel Ricciardo odniósł się do spekulacji na temat tego, jakoby miał zastąpić Niemca w Ferrari.

„Czytałem o emeryturze Seba. Po pierwsze nie wierzę w te plotki, a po drugie, jeżeli odejdzie, nie zastąpię go w Ferrari” – powiedział Australijczyk w rozmowie z AutoBild. „Mam dwuletni kontrakt z Renault – bez żadnych klauzul – do końca sezonu 2020. Nawet jeżeli myślałem o odejściu [a nie myślałem] nie byłbym wstanie tego zrobić”.

30-latek odniósł się także do kłopotów Renault i przyznał, że nadal wierzy w swoją ekipę: „Mamy jasne wyobrażenie tego, gdzie musimy się poprawić. Nico i ja mamy te same odczucia i pomysły, jeżeli chodzi o samochód. Cały czas naprowadzamy zespół”.

Ricciardo przyznał, że w poprzednim sezonie miewał gorsze dni, ale teraz to wszystko jest już za nim: „W porządku. W zeszłym roku bywały dni, kiedy nienawidziłem wszystko, ale teraz jestem pełen energii i bardzo optymistycznie patrzę w przyszłość. Moje cele się nie zmieniły. Chcę zdobyć tytuł, a duch rywalizacji jest we mnie także poza torem”.

Okazuje się, że kierowca Renault – pomimo wielu krążących legend - nadal ma dobre stosunki z Helmutem Marko i obaj panowie co wyścig zakładają się o pewną sprawę: „Nadal bardzo dobrze się z nim dogaduję i faktycznie co wyścig obstawiamy coś, najczęściej na 1000 euro. Na tę chwilę jestem na minusie, ale mój czas jeszcze nadejdzie”.

Źródło: autobild.de

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race