Charles Leclerc okazał się najlepszym kierowcą Ferrari w sobotnich kwalifikacjach do Grand Prix Francji Formuły 1. Monakijczyk osiągnął trzeci rezultat.

Po kwalifikacjach do Grand Prix Kanady Leclerc przyznał, że musi poprawić tempo w trzecim segmencie sobotniej czasówki. Na torze Paul Ricard było widać, że w tej kwestii, kierowca z numerem 16 wykonał postęp, dzięki czemu do niedzielnego wyścigu ruszy za dwójką kierowców Mercedesa. „Jak dotąd był to dobry weekend i czułem się komfortowo w samochodzie już od pierwszego treningu" – powiedział po kwalifikacjach Leclerc.

„Przez ostatnie kilka tygodni mój główny cel to była poprawa ustawień samochodu, aby w pełni wykorzystać jego potencjał od pierwszej do trzeciej części kwalifikacji. Z tego punktu widzenia jestem zadowolony z moich osiągów i zdecydowanie zrobiłem krok naprzód”.

Progres w kwalifikacjach cieszy Leclerca, jednak zwraca on uwagę na to, że przed zespołem Ferrari jest jeszcze dużo pracy, aby mogli systematycznie walczyć z Mercedesem o wygrane w kwalifikacjach i w wyścigach. „Z drugiej strony nie jesteśmy tam, gdzie powinniśmy być, w stosunku do naszych konkurentów pod względem czasów okrążeń. Mamy dużo pracy do wykonania, ale będę naciskał od samego startu, aby rzucić im wyzwanie podczas jutrzejszego wyścigu”.

Źródło: z wykorzystaniem informacji prasowej Ferrari

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race