Daniel Ricciardo nie ukrywał zadowolenia z wywalczenia czwartego pola startowego do dzisiejszego wyścigu o Grand Prix Kanady, pokonując w kwalifikacjach oba Red Bulle oraz Mercedesa.

Dla Australijczyka wczorajsze kwalifikacje były jak dotąd najlepszymi w barwach nowego zespołu Renault. Czwarta pozycja startowa nie była jednak przypadkowa – Ricciardo nie tylko znalazł się przed Pierrem Gaslym z Red Bulla, ale także przed Valtterim Bottasem z Mercedesa, zaś do trzeciego w czasówce Charlesa Leclerca stracił tylko 0,151 sekundy.

„Nigdy nie sądziłem, że będę tak szczęśliwy z czwartego miejsca w kwalifikacjach – to jest jak pole position! Kiedy powiedzieli mi przez radio, że jestem czwarty, uczucie było niesamowite. Jestem bardzo zadowolony. Ten tor jest bardzo fajny i zawsze mi się podobał. Nawet w piątek byliśmy szybcy, ale dokonaliśmy kolejnych ulepszeń i w kwalifikacjach udało nam się to złożyć w całość” – powiedział Ricciardo.

„Jest dobrze, jest naprawdę dobrze. To pokazuje, że [w pakiecie Renault] znajduje się coś dobrego. Pod względem samochodu dokonujemy postępu – było to widać w ciągu ostatnich trzech tygodni, ale również jeśli chodzi o mnie, im dłużej siedzę w samochodzie, tym lepiej go rozumiem i wyciskam z niego więcej”.

Czwarta pozycja startowa jest najlepszą dla Renault od Grand Prix Japonii 2010, kiedy to Robert Kubica wywalczył trzecie pole do wyścigu na torze Suzuka.

Źródło: formula1.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race