Robert Kubica był sprawcą czerwonej flagi na koniec pierwszego segmentu kwalifikacji do Grand Prix Azerbejdżanu Formuły 1. Polski kierowca starał się poprawić swój czas 1:45,455, lecz rozbił się w ósmym zakręcie.

„Na tym torze płaci się wysoką cenę nawet za niewielkie błędy” – powiedział reprezentant zespołu Williams. „Wiedziałem o tym przyjeżdżając tutaj, ale niestety tak bywa. Skręciłem za szybko i uderzyłem w ścianę w ósmym zakręcie, od której odbicie posłało mnie na zewnętrzną najciaśniejszego zakrętu w Formule 1. Temperatury nam nie pomagają, ale to był błąd kierowcy i będziemy analizować uszkodzenia samochodu. To nie było duże uderzenie, ale lekarze musieli wykonać rutynowe badania i stwierdzili, że nic mi się nie stało”.

Starszy inżynier wyścigowy Dave Robson dodał: „Niestety Robert dotknął ściany na swoim ostatnim okrążeniu, co pozbawiło go szansy na maksymalizację jego wyniku kwalifikacji. Sprawdzamy uszkodzenia jego samochodu, ale spodziewamy się, że będziemy mogli dokonać wszystkich koniecznych napraw przed niedzielnym wyścigiem”.

Kierowcy Williamsa – George Russell i Robert Kubica – zajęli w kwalifikacjach dwie ostatnie pozycje.

Źródło: williamsf1.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race