Kimi Räikkönen powiedział, że po dwóch pierwszych wyścigach tegorocznego sezonu jego cele na aktualne mistrzostwa nie uległy zmianie, ponieważ takowych nie posiada, jednak liczy na to, że Alfa Romeo będzie kontynuować imponującą jak dotąd poprawę.

Fin po odejściu z Ferrari i przekazaniu fotela wyścigowego Charlesowi Leclercowi przeszedł do Alfy Romeo, gdzie punktował w obu pierwszych wyścigach obecnego sezonu. Jak podkreślił, nie posiada żadnych celów na aktualną rywalizację i dodał, że ciężko jest mu porównać osiągi samochodów z ubiegłego i nowego sezonu, jednak wierzy, że zaplanowane dalsze poprawki przyniosą korzyści.

„[Cele] nie uległy zmianie, gdyż ich nie mam, więc tak naprawdę ciężko coś z nimi zrobić. Nie mogę zbyt wiele powiedzieć na temat ubiegłorocznego samochodu. Oczywiście odbyłem [w nim] testy, jednak tylko na jednym torze, więc z mojej strony trudno jest określić, co jest lepsze w obecnym aucie niż w poprzedni. Tak czy inaczej zespół wykonał dobrą robotę w czasie zimowej przerwy, ponieważ mimo wszystko różnica między tymi pojazdami jest odczuwalna” – powiedział Räikkönen.

„Oczywiście jest jeszcze wiele rzeczy do poprawy i to tak naprawdę niekończąca się historia, aby sprawić, że samochód stanie się lepszy, jednak ogólnie pakiet jest solidny i rozumiemy go całkiem nieźle, zaś ekipa ma w zanadrzu dobrych ludzi we wszystkich obszarach, którzy mogą wnieść nowe rzeczy. Co prawda nigdy one nie nadchodzą wystarczająco szybko, ale to normalna rzecz w każdym zespole. Myślę, że podstawą jest to, aby cały czas być szybszym, więc zobaczymy, jak sprawy będą się układać do końca roku”.

W dwóch pierwszych tegorocznych wyścigach Räikkönen zajął ósme i siódme miejsce, dzięki czemu plasuje się na szóstym miejscu w klasyfikacji kierowców z dorobkiem 10. punktów.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej FIA

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race