Valtteri Bottas podejrzewa, że ​​tempo Ferrari będzie w dalszej części weekendu zagrożeniem dla Mercedesa. Fiński kierowca planuje skupić się jednak na swoich osiągach przed pierwszym wyścigiem Formuły 1 w sezonie 2019.

Mercedes zajął podczas drugiego treningu pierwsze i drugie miejsce, a Bottas stracił tylko 0,048 sekundy do Lewisa Hamiltona. Główni konkurenci Mercedesa w walce o tytuł mistrzowski - Ferrari – zostało sklasyfikowane na pozycji numer 5 [Vettel] i 9 [Leclerc]. „Nie sądzę, żebyśmy widzieli wszystkie karty jakiegokolwiek zespołu” - powiedział Bottas. „Wiemy jak wiele możemy poprawić, zarówno w kwalifikacjach jak i w wyścigu, ale nie mamy pojęcia, jak bardzo mogą poprawić się inni. Ferrari było bardzo silne podczas zimowych testów i nie sądzę, by ich prędkość nagle zniknęła. Być może testują coś innego, dowiemy się wszystkiego jutro”.

Bottas mówi, że nie interesuje się zbytnio piątkowymi czasami okrążeń, ze względu na to, że każdy zespół wykonuje indywidualny program przygotowawczy, do dalszej części weekendu, on sam skupia się na wydobyciu maksimum ze swojego Mercedesa W10. „Być może inni ludzie w zespole pomyślą o tym” - powiedział Bottas. „Ja, jako kierowca, staram się zoptymalizować konfigurację samochodu i próbować zmaksymalizować naukę na torze, ponieważ przed kwalifikacjami jest niewiele czasu. Staram się być tylko lepszym z okrążenia na okrążenie”.

Źródło: crash.net

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race