Historia powrotu Roberta Kubicy do Formuły 1 dobiegnie końca w najbliższą niedzielę, gdy polski kierowca ustawi się na polach startowych do Grand Prix Australii. Jak przyznaje sam kierowca, pierwszy od ponad ośmiu lat weekend wyścigowy będzie wzbudzać wiele emocji.

„To będzie bardzo emocjonujące Grand Prix” – powiedział kierowca zespołu Williams. „To mój drugi debiut po tym, jak przez wiele lat byłem z dala od sportu. Mój ostatni wyścig Formuły 1 miał miejsce w Abu Zabi w 2010 roku, zatem nie mogę doczekać się Australii, gdzie wciąż czeka mnie trochę nauki”.

„Mam nadzieję nacieszyć się tym weekendem i liczę, że wszystko przebiegnie gładko i bez większych problemów, abym mógł skupić się na swojej jeździe oraz poznaniu nowej Formuły 1. Prowadzenie samochodu F1, a ściganie się nim to dwie różne rzeczy. Przez ostatnie lata zmieniło się podejście do wyścigów, zatem muszę jeszcze poznać wiele rzeczy, ale nie mogę się doczekać”.

Partnerem zespołowym Kubicy w zespole Williams będzie mistrz Formuły 2 George Russell.

Źródło: williamsf1.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race