Tegoroczny kierowca Saubera Antonio Giovinazzi powiedział, że nie zamierza spróbować powtórzyć świetnego wyniku uzyskanego w debiutanckim sezonie przez Charlesa Leclerca, podkreślając, że postara się jednak dać z siebie wszystko w swoim pierwszym pełnym sezonie w Formule 1.

Leclerc, który w ubiegłym roku awansował do F1 wraz z zespołem Sauber, wygrywając wcześniej mistrzostwa serii GP3 oraz Formuły 2, wywarł bardzo dobre wrażenie na Ferrari, do której przejdzie w nadchodzących mistrzostwach, gdzie zamieni się miejscami z Kimim Räikkönenem. Dla Giovinazziego nie będzie to absolutny debiut – Włoch na początku 2017 roku zastąpił również w Sauberze kontuzjowanego Pascala Wehrleina, zaś od tamtego czasu pracował jako kierowca rozwojowy ekipy z Hinwil oraz Ferrari.

„Nie mówiłem mu wiele o tym skoku, chcę się skupić na sobie. Nie zamierzam w tym roku powtórzyć lub poprawić wyników Charlesa – moim celem jest zrobić wszystko, co w mojej mocy. Będę miał innego zespołowego kolegę niż Charles. Wszystko będzie inne. Mam nadzieję, że w pierwszym wyścigu samochód będzie szybki i od Melbourne będziemy mogli naciskać” – powiedział Giovinazzi.

Włoch podkreślił, że nie chce być porównywany do Leclerca i zamierza udowodnić, że nie znalazł się w Formule 1 wyłącznie dzięki przejściu Monakijczyka do Ferrari.

„Obecnie wielu młodych kierowców już pokazało, że są wystarczająco szybcy, aby znaleźć się w czołowym zespole, jak na przykład [Max] Verstappen, zaś w przyszłym sezonie kolejnym takim kierowcą będzie Pierre [Gasly, który awansuje do Red Bulla]. Dobrze jest mieć młodego zawodnika, który może wykonać fantastyczną pracę w jednej z najlepszych ekip. To będzie mój pierwszy rok w F1. Moim celem jest doskonalenie siebie”.

Źródło: motorsport.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race