Charles Leclerc podczas imprezy Casucc d'Oro, organizowanej przez włoską redakcję Autosprint, powiedział, że jego celem na rok 2019 jest wygranie dwóch Grand Prix Formuły 1.

Po imponującym, debiutanckim sezonie dla Saubera, zespół Ferrari postanowił skorzystać w sezonie 2019 z usług kierowcy urodzonego w Monako. Leclerc zapytany czy odczuwa presje związaną z nowymi wyzwaniami, stanowczo odpowiedział: „Presja? Nie, nie czuję tego. Raczej czuję wsparcie i muszę powiedzieć, że jestem szczęśliwy. Moim celem jest zrobić wszystko, co w mojej mocy i spełnić oczekiwania zespołu. Będę miał u boku Sebastiana Vettela, który będzie mi pomagał, rozwijać się i uczyć. To wspaniała osoba, a także świetnym kierowca, poznałem go, gdy pracowałem w symulatorze w Maranello, podziękował mi za pracę, którą wykonałem”.

„Wracając do osobistych celów, jasne jest, że ścigając się dla Ferrari chciałbym wygrać kilka Grand Prix, takie jak moje domowe Monako oraz wyścig na Monzy. Nie mogę jeszcze wyobrazić sobie jak to jest ścigać się we Włoszech jako kierowca Ferrari”.

Leclerc jeździł już wcześniej za kierownicą samochodu Ferrari, natomiast jego pierwsze okrążenia jako oficjalny kierowca zespołu miały miejsce podczas posezonowych testach opon w Abu Zabi. Opowiadając o przemyśleniach, jakie miał po tym teście, kierowca z Monako ciągle nie mógł uwierzyć, na jakim etapie kariery właśnie się znajduje: „Jak ja się tu znalazłem? Nie do wiary! Samochód był fantastyczny w prowadzeniu. To wielki zaszczyt i wspaniałe emocje. Oczywiście to tylko testy i nie ma większego sensu porównywania ich pod względem osiągów, ale uczucie było naprawdę wyjątkowe”.

Źródło: motorsport.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race