Szóste miejsce na starcie do wieńczącego sezon Formuły 1 Grand Prix Abu Zabi to nie jest wynik, jakiego spodziewał się Max Verstappen. Holender przyznał, że największym problemem w trzecim segmencie kwalifikacji były przegrzewające się opony.

Kierowca Red Bulla nie był jedynym, który ślizgał się na torze Yas Marina. Jak stwierdził, balans samochodu w trzeciej części różnił się od tego na początku sesji kwalifikacyjnej: „Nie jestem zbyt szczęśliwy z przebiegu kwalifikacji. Po pierwszym przejeździe w Q3 wiedziałem, że muszę ostudzić opony, aby mieć lepszą przyczepność. Próbowaliśmy się poprawić na ostatnim okrążeniu, ale temperatura była zbyt wysoka, co oznaczało, że moje okrążenie było rwane – po prostu ślizgałem się wszędzie, zwłaszcza w ostatnim sektorze. Balans samochodu nie był taki sam, jak w poprzednich częściach kwalifikacji – nie byłem wstanie uzyskać tego, co chciałem”.

Holender przyznał również, że wyjazd na oponach hipermiękkich w sesji Q2 nie był początkowo w planach: „Rozpoczęcie wyścigu na hipermiękkiej mieszance nie było pierwotnym planem, ale może to być bardzo interesujące, zwłaszcza że rywale podjęli inną decyzję. Wyprzedzanie się jest tu nieco trudne, zdecydowanie nie tak łatwe jak w Brazylii. Tylko dobra strategia i odrobina szczęścia mogą nam dać podium. Nasze tempo wyścigowe znów jest bardzo dobre, więc zrobię co w mojej mocy, aby jutro stanąć na podium”.

Źródło: redbullracing.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race