Szef zespołu Toro Rosso Franz Tost uważa, że Honda przekroczyła oczekiwania postawione przez stajnię z Faenzy na ten sezon zarówno pod względem niezawodności, jak i osiągów.

Japoński producent nawiązał współpracę z Toro Rosso przed tym sezonem po zakończeniu partnerstwa z McLarenem. Postęp poczyniony przez Hondę przyczynił się do tego, że od przyszłego sezonu dostawca silników będzie napędzać nie jeden, a dwa zespoły, dzięki zawarciu porozumienia z Red Bull Racing.

„Do tej pory wykonali fantastyczną robotę, ponieważ znacząco poprawili wydajność, a także niezawodność. Przekroczyli oczekiwania co do niezawodności, ponieważ sądziliśmy, że będziemy mieli o wiele więcej problemów, ale szczerze mówiąc nie uświadczyliśmy ich. Podobnie było również pod względem osiągów, ponieważ dzięki nowej specyfikacji nie tracimy wiele do czołowych zespołów” – powiedział Tost.

Mimo dużej wymiany komponentów jednostek napędowych, które skutkowały sporymi karami na starcie dla Pierre Gasly’ego oraz Brendona Hartleya, Tost wierzy w dalszy postęp Hondy.

„Jestem przekonany, że Honda poprawi się podczas zimy. Wykonują bardzo dobrą robotę i mocno naciskają. Jak dużo jednostek napędowych zostanie wykorzystanych w przyszłym roku? Jeszcze nie wiem. Dla mnie trzy jednostki napędowe jest niewłaściwym założeniem od strony przepisów. Powinniśmy mieć możliwość wykorzystania większej liczby, ale taki poziom jest obecnie zgodny z przepisami i mam nadzieję, że to się zmieni od 2021 roku”.

Źródło: crash.net

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race