Szef Hondy Masashi Yamamoto uważa, że współpraca z Red Bullem pozwoli japońskiemu producentowi na odniesienie pierwszych zwycięstw po powrocie do Formuły 1.

Po trzech latach trudnej więzi z McLarenem, Honda od tego sezonu dostarcza jednostki napędowe Toro Rosso. Przed Grand Prix Francji ogłoszono, że w przyszłym sezonie japoński producent będzie współpracować z Red Bullem, dzięki czemu będzie to pierwsza sytuacja, w której Honda ma okazję napędzać nie dwa, a cztery samochody.

„Po powrocie pierwsze trzy lata z McLarenem były bardzo ważne, ponieważ to był okres nauki, aby dowiedzieć się, co straciliśmy podczas przerwy od ostatniego udziału do momentu powrotu do Formuły 1. Jesteśmy bardzo wdzięczny za te trzy lata” – powiedział Yamamoto.

„Kiedy w tym roku połączyliśmy siły z Toro Rosso, od początku zdaliśmy sobie sprawę, że między nami była piękna oraz bardzo dobra współpraca i byliśmy gotowi na nasz następny krok. Kolejnym etapem jest wygrywanie wyścigów, a żeby to osiągnąć, zdecydowaliśmy, że współpraca z Red Bullem jest właściwym wyborem. Jednym z bardzo ważnych powodów, dla których dołączyliśmy do Red Bulla, są właśnie zwycięstwa. Potrzebowaliśmy do tego solidnej podstawy, a taką w Formule 1 zapewnia nam Red Bull”.

Na Grand Prix Kanady Honda wprowadziła spory pakiet poprawek do swojego silnika, który częściowo spełnił oczekiwania japońskiej marki. Do tej pory w tym sezonie Toro Rosso zdobyło łącznie 19 punktów, które plasują tę ekipę na ósmym miejscu w klasyfikacji konstruktorów.

Źródło: crash.net

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race