Daniel Ricciardo jest bliski podpisania nowego kontraktu z Red Bullem, po tym jak Mercedes i Ferrari nie okazali zainteresowania jego usługami.

Daniel Ricciardo nie spieszył się z podpisaniem nowego kontraktu z Red Bullem. Zależało mu, by podjąć właściwą decyzję, dzięki której mógłby w końcu powalczyć o tytuł mistrza świata. Okazuje się jednak, że Australijczyk nie ma dużego wyboru.

Helmut Marko w rozmowie z Motorsport.com nie ukrywał, że jego zdaniem Daniel nie ma innych opcji, niż pozostanie w u aktualnego pracodawcy. „Mercedes i Ferrari mają jasno określonych kierowców numer jeden. Wiem, że Ricciardo nie otrzymał oferty z Ferrari. Nie sądzę żeby Renault mogło zaproponować interesującą go kwotę”.

Wszystko wskazuje na to, że Valtteri Bottas pozostanie w Mercedesie, a ewentualnym następcą Kimiego Raikkonena w Ferrari będzie Charles Leclerc. Oferty Renault i McLarena wyraźnie przegrywają z Red Bullem ze sportowych względów. Ten brak ofert, które Red Bull traktowałby poważnie, przyczynia się do osłabienia pozycji negocjacyjnej Ricciardo i może utrudnić mu wynegocjowanie tak samo korzystnej umowy jaką ma Max Verstappen.

„Chcemy tego, ale nie za wszelką cenę” – powiedział Marko pytany o przedłużenie umowy z Ricciardo. „Sądzę, że Daniel nie ma dobrej pozycji. Jest w sytuacji, gdzie nie ma żadnej alternatywy dla nas pod względem sportowym. Zapewne inaczej sobie to wyobrażał”.

Podpisanie nowego kontraktu wydaje się tylko kwestią czasu i obie strony potwierdzają, że niedługo może zostać ogłoszone. Marko stwierdził, że do dogadania pozostały „tylko detale”, a sam Ricciardo powiedział, że nowy kontrakt zostanie niedługo podpisany.

Źródło: Motorsport.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race