Szef zespołu Formuły 1 Mercedesa Toto Wolff oznajmił, że rozmawiał z ekipą na temat ostatnich wyników. Ponadto, przyznał i pochwalił swojego kierowcę Valtteriego Bottasa za ostatni występ podczas Grand Prix Chin.

Zakończony trzeci weekend wyścigowy w sezonie 2018 w niczym nie przypomina dominacji zespołu Mercedesa i deklasacji przez niego swoich rywali, do jakiej nas przyzwyczaił. Od 2014 roku nie było sytuacji, aby Srebrne Strzały nie ukończyły trzech kolejnych wyścigów bez zwycięstwa. Wolff zachowuje jednak spokój wobec tej sytuacji i daje ekipie z Brackley czas.

„W Formule 1 nigdy nie ma szybkiej poprawy, natomiast możesz szybko zaobserwować, jak wszystko szybko się zmienia. W Melbourne ludzie uważali, że możemy znów uciec rywalom i zdobyć kolejny tytuł, ponieważ samochód tak dominował” – zaznaczył Wolff. „Trzy wyścigi minęły i proszę bardzo, nie przodujemy”.

Jeśli chodzi o weekend w Szanghaju, to Austriak bardzo chwalił Bottasa i stwierdził, że to on jako jedyny opuścił Chiny z dodatnim bilansem i uznaniem ze strony zespołu: „Weekend nie był dla nas dobry. Jedyna pozytywna rzecz to występ Valtteriego. To niesamowite, żadnych błędów, pecha z samochodem bezpieczeństwa, a nawet z wyprzedzeniem Ricciardo. Gdyby nie zrobił mu miejsca, Ricciardo, by go zgarnął. Valtteri to jedyna osoba bez winy po tym weekendzie. Oczekujemy i mamy nadzieję na więcej [aniżeli obserwowaliśmy w Chinach]”.

Źródło: planetf1.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race